 |
|
Nie mogę temu zapobiec, ale mogę nauczyć się z tym żyć.
|
|
 |
|
Może nie każdy tak ma, może uważam przez to, że jestem złamana, ale życie boli. Boli i chuj.
|
|
 |
|
Dopiero po 23, a ja już nie mam siły nigdzie wychodzić, ale zdaję się, że upijanie się w domu nie stanowi dla mnie żadnego problemu, cholera, matka będzie zła, że wzięłam jej to wino, ale przecież nie mogę wychodzić, bo muszę rzucić palenie, bo muszę zacząć się uczyć, bo muszę przestać przeklinać, bo muszę zacząć ogarniać, bo muszę nauczyć się przebywać sam na sam z moimi natrętnymi myślami o Tobie.
|
|
 |
|
Jak to skąd wiem, że masz depresję ? Przecież każdy ma depresje.
|
|
 |
|
Nie ma happy end'ów i nie ma ludzi, którzy nie ranią, nie ma łatwych dróg i nie ma życia, które przynajmniej raz nie wzbudziłoby w nas pragnienia śmierci.
|
|
 |
|
Bałeś się, że odejdę, a to Ty byłeś tym, który odszedł.
|
|
 |
|
I odszedł. Tak bez żadnego wyjaśnienia. bez żadnego żegnaj. bez żadnego spierdalaj. tchórz, odszedł jakbyśmy się nigdy nie znali.
|
|
 |
|
I tylko marzysz, aby napisał głupie ' heej', pojebane nie?
|
|
 |
|
Zanurzyć się w datach, godzinach, czynnościach. Realizować punkt po punkcie. Nie pozwolić, by coś mnie dotknęło jeszcze bardziej. Uodpornić się. Zesztywnieć.
|
|
 |
|
nie pisz. nie pytaj. nie pamiętaj. nic już nie rób, bo kurwa ranisz.
|
|
 |
|
czuję się żałośnie, czekając na jakąkolwiek wiadomość od Ciebie. Po tym wszystkim co mi zrobiłeś, jestem gotowa Ci wybaczyć. Pomimo tego, że jeszcze nie przeszło Ci przez myśl, żeby mnie przeprosić.
|
|
 |
|
Kiedy piszę do Ciebie, to znaczy, że tęsknie za Tobą, a kiedy nie piszę, to znaczy, że chcę abyś to Ty tęsknił za mną!
|
|
|
|