 |
|
Przeznaczenie jest ogniwem, a serce nie sługa
Czasami dwie rózne połowy pasują jak ulał
|
|
 |
|
Delikatna jak niemowle, czysta jak poranna rosa
Nie znała smaku wódki, sexu ani papierosa
Śniła o księciu, co dzień mażyła z rana
Chciała poczuć jak to jest, bo nigdy nie zakochana
Ciągle czekała na swego księcia czekała
A przewrotny los podesłał jej nielada pana
|
|
 |
|
Zapomniał co to marzyć, wyplewił z siebie uczucia
Był ciekawy jak to jest doświadczyć amora ukłucia
I choć nie szukał żadnej baby na stałe
To ten przewrotny los podesłał mu nielada damę
|
|
 |
|
a teraz to ja ci wyjebie wszystkie klawisze w klawiaturze ,żebyś do mnie więcej takich rzeczy nie pisał.I pomyśleć,że ja w to wierzyłam.
|
|
 |
|
powiem jasno, daje ci pierwszeństwo to tego abyś mi wyjaśnił co do mnie masz
|
|
 |
|
przez ten cały miesiąc nie pisałeś, nie mówiłeś nawet jebanego ''cześć",a teraz nagle piszesz jak gdyby nigdy nic jak byś nagle urwał się z jakieś bajki. Akurat w tym momencie kiedy byłam na ostanim etapie zapominania o tym co było. Teraz znowu to za pewne zjebiesz , a ja będe musiała zaczynać całe układanie siebie od nowa. Ryli dziękuje
|
|
 |
|
jesteś taki nieodczytalny.
|
|
 |
|
zmiana stylu. zmiana całkowita. dobrze ! ; )
|
|
 |
|
nigdy nie chciałam widzieć twoich wad , dlatego jak coś robiłeś głupiego , odwracałam się .
|
|
 |
|
dzieś zniknęły ideały świat już dla mnie nie istnieje. przez codzienną walkę z samą sobą tracę nadzieję . wszystko staje się cierpieniem to mi podcina skrzydła. gdzie jesteś kochanie . ? czy znalazłeś swoją przystań . ?
|
|
|
|