 |
|
Świat dziś pode mną powoli traci barwy .
Krzyczę , że żyję , że czuję mimo
iż prawie jestem martwy .
|
|
 |
|
trwam, bo niby jestem a umieram
|
|
 |
|
nie patrz na mnie tak jakbyś nie miał mnie nigdy dotknąć, nie jestem już twój dotknąć też innym wolno:D
|
|
 |
|
powietrze jest gęste. zastyga w płucach, w mózgu. jak dym z papierosa, historyczne daty i miłość do dziwek, które ciągle zmieniają imiona
|
|
 |
|
zostań kiedyś na noc, bądź powodem niewyspania
|
|
 |
|
nie chce cie znać, wypierdalaj
|
|
 |
|
i chciałem nieraz nagle skończyć tę znajomość, bo miałem dość i nie chciałem żyć dłużej
|
|
 |
|
będzie ci przy mnie nieziemsko, racja, ale nikt nie mówi tu o niebie. nie musisz iść za mną w ogień, to i tak będzie piekło
|
|
 |
|
I teraz nie mamy już nic do stracenia . Nie mamy o co walczyć.
|
|
 |
|
Tyle wspomnień mam związanych z tym człowiekiem, tyle kłótni, tyle szczęścia.
|
|
 |
|
i nie wiem co widziałem w tobie cały ten czas
|
|
 |
|
powoli tracę siły i rozum, słyszysz?
|
|
|
|