 |
|
W piekle uczą matmy po niemiecku. /?
|
|
 |
|
NIECH INNI PATRZĄ, WYGLĄDASZ BOSKO. /pezet
|
|
 |
|
Po pierwsze, udawana radość ze św. Mikołaja była zarówno śmieszna, jak i miła. Po drugie, słowa "... kalorii ... wszyscy dostaniecie piątki z historii" wypowiedziane przez "Mikołaja" będę wspominać jeszcze bardzo długo z takim samym uśmiechem, jak dzisiaj. Po trzecie, dziwnie mi było po usłyszeniu na chodniku od chłopaka "Nie bój się", gdy po obróceniu głowy w bok jeszcze w tej samej sekundzie go zobaczyłam i z jakimś komentarzem typu 'o matko!' przysunęłam się bliżej koleżanki wtedy, kiedy nas mijał... A po czwarte... jakże by mogło wyjść to, co tyle planuję? Ja. Przecież zawsze muszę mieć pod górkę. A parasol, żebym chociaż tę część planu mogła uiścić, zawsze będzie mi towarzyszył. Tak na wszelki wypadek. Chociaż on..
|
|
 |
|
Dlaczego ludzie muszą być tak samotni? Jaki to ma sens? Na tym świecie żyją miliony ludzi; każdy z nich tęskni, szuka spełnienia u innych, a jednak się izoluje. Dlaczego? Czy Ziemia powstała tylko po to, by pielęgnować ludzką samotność?
|
|
 |
|
Zamknęłam się w łazience i wzięłam do ręki żyletkę. Podobno zapytano kiedyś któregoś z rzymskich filozofów, jak pragnie zakończyć życie, na co ten odpowiedział, że przetnie sobie żyły w ciepłej kąpieli. Postanowiłam więc, że to będzie chyba i dla mnie najlepsze wyjście. Położę w wannie, popatrzę na czerwoną posokę płynącą z moich żył, aż krew pięknie zabarwi czystą wodę, a potem zasnę sobie spokojnie pod powierzchnią, falującą jak łan maków. Ale potem przypomniałam sobie jedną rzecz: nie mam wanny.
|
|
 |
|
Cisza podziałała na mnie przygnębiająco. Nie ta na zewnątrz, ale ta, co była we mnie samej.
|
|
 |
|
najsmutniejsze co mnie spotkało ? Moment w którym usłyszałam,że zapomniał i poszedł do przodu.
|
|
 |
|
Naprawdę bardzo lubię przedmiot, jakim jest matematyka. Zwłaszcza wtedy, gdy dostaję dwie jedyneczki w ciągu 15 minut...
|
|
|
|