 |
|
[cz.1]wracałam z treningu przez park. była zima,jakoś około 22. byłam na tyle zmęczona, że ledwie podnosiłam nogi. nagle zauważyłam pewną typiarę z koleżankami, która obiecała mi wpierdol za pewien incydent z imprezy. "kurwa, tylko nie dzisiaj" - burknęłam pod nosem,wybierając numer Mateusza, i wkładając telefon do torby - wiedziałam, co mnie czeka. liczyłam na to, że jak już mnie dorwie, to sama, ale przeliczyłam się. poszło pare wyzwisk, i po chwili poczułam uderzenie prosto w twarz. oddałam Jej, zaczęłyśmy się szarpać, i nagle zostałam wywrócona przez jedną z Jej kumpeli. skuliłam się, czując jak dostaję buty na żebra i po chwili - na twarz. miałam wrażenie, że to się nie kończy, trwa wieki, a ból stawał się coraz większy i większy. modliłam się o to, by Mateusz odebrał telefon i słyszał to wszystko - nagle pojawił się, a One zniknęły. podbiegł do mnie panikując, i dzwoniąc po karetkę.
|
|
 |
|
[cz.2] błagał mnie, bym nie odlatywała, a ja zwijałam się z bólu do tego stopnia, że dłonie ścisnęłam w pięści, a paznokcie przebijały mi skórę. modliłam się o to by w końcu usłyszeć sygnał karetki, i o to by ten pieprzony ból się skończył - na darmo. ból towarzyszył mi jeszcze przez dwa miesiące, a od tamtego dnia moja szczęka jest bogatsza o dwie tytanowe płytki, a moja siła i doświadczenie - o kilka treningów boksu więcej, bo właśnie to obiecałam sobie podczas gdy ta szmata kopała mnie po twarzy. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Dawniej.. Wciąż pamiętam jak opowiadałeś o wspólnym leżeniu, splątanych dłoniach ciepływ w dotyku i gorących pocałunkach. O byciu tylko dla siebie...tak tylko. Chyba wtedy tego nie rozumiałam. Dziś tęsknie.. Odszukajmy się, proszę. / i.need.you
|
|
 |
|
Jedna osoba - tysiące sprzecznych uczuć. / i.need.you
|
|
 |
|
przyjdź, zbytnio nie musisz mnie przekonywać, jeden uśmiech, jedno "cześć perełko". wybaczę / i.need.you
|
|
 |
|
Przecież powtarzałeś, że zawsze będziesz chciał być tu tylko dla mnie. / i.need.you
|
|
 |
|
Dziś znów go widziałam i znow to poczułam. Serce tłukło się w pieść a w ciele tliły się wciąż resztki uczuć do niego. Nie zapomnijmy o bolesnych wspomnieniach, one też szybko wróciły. / i.need.you
|
|
 |
|
Jeszcze nie mogę sobie pozwolić na takie szczęście jakie mają inni ludzi. Jeszcze nie czas by znów się zakochać. / i.need.you
|
|
 |
|
chciałabym się nachlać i zapomnieć, wszystko, urodzić się na nowo, inaczej myśleć, nie żałować. ~ pf
|
|
 |
|
Czy chciałabym, żebyś wrócił? Chciałabym, żeby wróciły tamte dni wieczory i poranki te ciepłe ramiona i te oczy chciałabym by była ta dłoń ten uśmiech tamto życie ale nie Ty.
|
|
 |
|
Wtulam się w inne ramiona. Wmawiam sobie, że jest mi dobrze.
|
|
 |
|
Weź wróć, bo już sobie kurwa nie radzę.
|
|
|
|