 |
|
.` Jedna chwila może dać Ci szybko szczęście, ale może też w sekundę zabrać to co najważniejsze..
|
|
 |
|
uwielbiam jak tata wchodzi do mojego pokoju kiedy ja i 3 inne istoty , które zwą się moimi przyjaciółkami, wariujemy przy dźwiękach Pidżamy Porno, a on udaje, że trzyma na ramieniu kamerę, obserwując nas uważnie mówi to swoje 'z kamerą wśród zwierząt' i wszyscy wybuchamy śmiechem. mam wrażenie,że nie tylko ja kocham mojego tatka. // neast
|
|
 |
|
i mam to w dupie, że jesteś ode mnie o dziesięć lat starszy i jeżeli zbliżysz się do mojej siostry jeszcze raz to urwe Ci jaja, bo na szacunek to jeszcze trzeba sobie zasłużyć. // neast
|
|
 |
|
może i Was 'bajecznych' jest więcej, ale to my, 'nyguski' jesteśmy najlepsze.
|
|
 |
|
i znów pakuje się w coś czego chyba nie chcę. a gówno prawda! chce tego i to cholernie mocno. wiem, że będę cierpiała znów, ale chce spróbować. dam mu na zmarnowanie kolejną szansę, i potem jeszcze jedną i jeszcze jedną. nie mogę tak po prostu bez niego żyć. a ból to chyba nieodłączna część mojego życia. muszę się z tym pogodzić. nie mam wyjścia. // neast
|
|
 |
|
w chuj very funny.
|
|
 |
|
Boli każde słowo, każdy oddech.
|
|
 |
|
doskonale pamiętam tamtą noc - księżyc wdrapujący się nieśmiało do pokoju swoim blaskiem, świetliki przemykające tuż za oknem i magia granatu Jego spojrzenia. Jego śmiech, słowa wypływające przez Jego usta wprost do mojego ucha. noc, kiedy do samego świtu był tylko mój, tylko dla mnie. wspomnienie za każdym razem tak żywe. palący szept na mojej szyi. zwyczajność - tak niezwyczajna.
|
|
 |
|
wystarczyło spojrzeć w Jego oczy. tam widniała odpowiedź, która pod żadnym pozorem nie chciała przejść Mu przez gardło. kochał, jak wariat. mój... wariat.
|
|
 |
|
Dziś zapytano mnie o Ciebie, a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć.. Bo przecież my nie jesteśmy ani nigdy nie byliśmy razem.. My tylko się czasami spotykamy, łaskoczemy, dokuczamy sobie.. Czasami tylko znajduje schronienie w Twoich objęciach i dotykam swoimi ustami Twoich warg.. // forced
|
|
|
|