głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika syska666

.  oficjalnie byłeś tylko kolegą. tak naprawdę wszystkim co kochałam

yeeaaah dodano: 4 września 2011

.` oficjalnie byłeś tylko kolegą. tak naprawdę wszystkim co kochałam

.  Nie powiem  jak mi Ciebie brak bo nie ma takich słów.

yeeaaah dodano: 4 września 2011

.` Nie powiem, jak mi Ciebie brak,bo nie ma takich słów.

.  Przepraszam  że często przeklinam  że często strzelam focha i nie jestem pierwszą lepszą którą możesz zaciągnąć do łóżka. Przepraszam  że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca. Przepraszam  że mi tak cholernie zależy i przepraszam  że kocham.

yeeaaah dodano: 4 września 2011

.` Przepraszam, że często przeklinam, że często strzelam focha i nie jestem pierwszą lepszą którą możesz zaciągnąć do łóżka. Przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca. Przepraszam, że mi tak cholernie zależy i przepraszam, że kocham.

.  a jeśli wróci? jeśli spojrzy Ci w oczy i powie  że Cię kocha? wymiękniesz.

yeeaaah dodano: 4 września 2011

.` a jeśli wróci? jeśli spojrzy Ci w oczy i powie, że Cię kocha? wymiękniesz.

jak ja definiuje szczęście? szczęście to perełka export w upalny poranek i gorąca kawa z mlekiem w zimowe popołudnia. szczęście to trening siatkówki czy wpieprzanie chrupek na lekcji fizyki. szczęście to 3kg mandarynek. szczęściem jest oglądanie komedii romantycznej z przyjaciółką u boku. szczęście to pobudka o 8:00 i świadomość  że nie masz kaca mordercy. szczęście to możliwość zapalenia papierosa z rakiety  która kosztowała całe 15 80 zł. szczęście jest wtedy kiedy jedziesz autobusem przed siebie z mp3 w dłoni i kiedy dostaniesz od kumpla sms 'kochamy Cie  pewnie o tym wiesz  i właśnie dlatego stawiasz krate dziś'. szczęście to przeczytanie po raz 20 tej samej książki. szczęście trzeba po prostu widzieć.    neast

neast dodano: 4 września 2011

jak ja definiuje szczęście? szczęście to perełka export w upalny poranek i gorąca kawa z mlekiem w zimowe popołudnia. szczęście to trening siatkówki czy wpieprzanie chrupek na lekcji fizyki. szczęście to 3kg mandarynek. szczęściem jest oglądanie komedii romantycznej z przyjaciółką u boku. szczęście to pobudka o 8:00 i świadomość, że nie masz kaca mordercy. szczęście to możliwość zapalenia papierosa z rakiety, która kosztowała całe 15,80 zł. szczęście jest wtedy kiedy jedziesz autobusem przed siebie z mp3 w dłoni i kiedy dostaniesz od kumpla sms 'kochamy Cie, pewnie o tym wiesz, i właśnie dlatego stawiasz krate dziś'. szczęście to przeczytanie po raz 20 tej samej książki. szczęście trzeba po prostu widzieć. // neast

a co do wakacjii?    będzie brakować mi krótkich spodenek  leżenia na asfalcie i oglądania gwiazd  lodów nad wodą i czasem zimnego piwka ze swoimi ludźmi. ogniska. imprez tych ostrych i tych spokojnych. miasta nocą. wygłupów i przypałów. wspaniałych ludzi. kłótni  przyjaźni i miłości. koncertów. wiśni  porzeczek i aronii oczywiście. ostrego makijażu i pomalowanych na jaskrawo paznokci. bikini i plaży. opalenizny. dzikiego śmiechu gdzieś na karuzeli.    neast

neast dodano: 4 września 2011

a co do wakacjii? będzie brakować mi krótkich spodenek, leżenia na asfalcie i oglądania gwiazd, lodów nad wodą i czasem zimnego piwka ze swoimi ludźmi. ogniska. imprez tych ostrych i tych spokojnych. miasta nocą. wygłupów i przypałów. wspaniałych ludzi. kłótni, przyjaźni i miłości. koncertów. wiśni, porzeczek i aronii oczywiście. ostrego makijażu i pomalowanych na jaskrawo paznokci. bikini i plaży. opalenizny. dzikiego śmiechu gdzieś na karuzeli. // neast

3maj sie. powodzenia. bless! teksty neast dodał komentarz: 3maj sie. powodzenia. bless! do wpisu 4 września 2011
kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! teksty neast dodał komentarz: kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! kocham Cie! do wpisu 4 września 2011
zacisnęłam dłoń na bluzie naszego wspólnego kumpla.   powiedz mi  gdzie On jest.   syknęłam mierząc Go twardym spojrzeniem.   nie chcesz wiedzieć.   pokręciłam głową.   muszę wiedzieć.   westchnął pod nosem po czym podał mi kask  drugi wcisnął sobie na głowę. wyciągnął motor z garażu  a kiedy już na Niego wsiadł   usiadłam za Nim. mknąc kolejnymi ulicami w efekcie dotarliśmy na miejsce.   cholera... żartujesz.   szepnęłam hamując łzy.   chciałbym żartować.   odparł biorąc mnie za rękę i ściskając ją mocno w swojej. chwilę później zaprowadził mnie do celu  a ja byłam pewna  że nigdy nie chciałam się tu znaleźć. Jego imię  nazwisko  data narodzin i śmierci. zachmurzone niebo rozdarł mój krzyk  i nie czułam nawet spadających kropel deszczu uderzających boleśnie o moje ciało.   chodź.   prosił  jednak już nie słuchałam. moje serce umarło.

definicjamiloscii dodano: 3 września 2011

zacisnęłam dłoń na bluzie naszego wspólnego kumpla. - powiedz mi, gdzie On jest. - syknęłam mierząc Go twardym spojrzeniem. - nie chcesz wiedzieć. - pokręciłam głową. - muszę wiedzieć. - westchnął pod nosem po czym podał mi kask, drugi wcisnął sobie na głowę. wyciągnął motor z garażu, a kiedy już na Niego wsiadł - usiadłam za Nim. mknąc kolejnymi ulicami w efekcie dotarliśmy na miejsce. - cholera... żartujesz. - szepnęłam hamując łzy. - chciałbym żartować. - odparł biorąc mnie za rękę i ściskając ją mocno w swojej. chwilę później zaprowadził mnie do celu, a ja byłam pewna, że nigdy nie chciałam się tu znaleźć. Jego imię, nazwisko, data narodzin i śmierci. zachmurzone niebo rozdarł mój krzyk, i nie czułam nawet spadających kropel deszczu uderzających boleśnie o moje ciało. - chodź. - prosił, jednak już nie słuchałam. moje serce umarło.

nigdy nie zapomnę powrotu tutaj  kiedy siedziałam w jednym z przedziałów pociągu wpatrując się w obiekty za oknem ze wspomnieniem tego  jak z kamienną twarzą podał mi mój bagaż na stacji  musnął swoimi wargami moje i ostatni raz przycisnął mnie do siebie. jak przytrzymując o kilka sekund dłużej  niż normalnie wyszeptał mi do ucha krótkie 'do zobaczenia  obiecaj'  a mi zwyczajnie gula w gardle odjęła mowę. jak przez łzy skinęłam jedynie głową i dopiero wchodząc do środka dobyłam do okna po czym odnajdując Go w tłumie wypowiedziałam to bezgłośne 'obiecuję'. jak rozdzierałam się od środka uzależniona od arytmii Jego serca  wypuszczając na policzki kolejne łzy.

definicjamiloscii dodano: 3 września 2011

nigdy nie zapomnę powrotu tutaj, kiedy siedziałam w jednym z przedziałów pociągu wpatrując się w obiekty za oknem ze wspomnieniem tego, jak z kamienną twarzą podał mi mój bagaż na stacji, musnął swoimi wargami moje i ostatni raz przycisnął mnie do siebie. jak przytrzymując o kilka sekund dłużej, niż normalnie wyszeptał mi do ucha krótkie 'do zobaczenia, obiecaj', a mi zwyczajnie gula w gardle odjęła mowę. jak przez łzy skinęłam jedynie głową i dopiero wchodząc do środka dobyłam do okna po czym odnajdując Go w tłumie wypowiedziałam to bezgłośne 'obiecuję'. jak rozdzierałam się od środka uzależniona od arytmii Jego serca, wypuszczając na policzki kolejne łzy.

ja też teksty truskawkowa5mamba dodał komentarz: ja też do wpisu 3 września 2011
MONTELANSINO – CHŁOPAK Z DZIEWCZYNĄ  WPADLI POTAŃCZYĆ  OBALIĆ WINO! :D

truskawkowa5mamba dodano: 3 września 2011

MONTELANSINO – CHŁOPAK Z DZIEWCZYNĄ WPADLI POTAŃCZYĆ, OBALIĆ WINO! :D

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć