 |
|
Drodzy mężczyźni. Puknąć możecie się w czoło, przelecieć możecie się samolotem, posunąć możecie krzesło, a bzykać może pszczoła.
|
|
 |
|
Mówisz, że żałujesz, że tak wyszło. Byłam obok, ty wybrałeś inną przyszłość.
|
|
 |
|
- nazwał mnie ilorazem szczęścia.
- czyli przez kogoś Cię dzielił.
|
|
 |
|
i pomyśleć, że Bóg stworzył człowieka by ranił.
|
|
 |
|
- miałaś nie palić.
- miałeś kochać na zawsze.
|
|
 |
|
wiesz czemu zima jest piękna? prowokuje przytulanie.
|
|
 |
|
Takim oczom, mogę ufać w ciemno. Jestem pewna.
|
|
 |
|
Gdzie teraz jesteś? - pytam, bo pęka mi serce.
|
|
 |
|
wszystko Ci wolno, ale nigdy mnie nie pocieszaj kłamstwem.
|
|
 |
|
zabierając nadzieję - odbierasz sens.
|
|
 |
|
zgub mnie i moją miłość .
|
|
 |
|
albo jest zbyt wrażliwa, albo ludzie tak mocno krzywdzą.
|
|
|
|