 |
|
A więc cała wiara mocno z nami
Buja się parami machając rękami
A więc cała wiara mocno z nami
Buja się parami machając tyłkami
|
|
 |
|
a może miało tak być, a ideały nie istnieją,
jesteśmy za mali żeby walczyć sami z beznadzieją,
|
|
 |
|
Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz.
Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż.
Zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać.
Uzależniam cie na dobre, może lepiej nie zaczynać.
|
|
 |
|
Zamilkłam.Po czym odwróciłam się na pięcie i odeszłam.Nie powstrzymywałam łez,które tak po prostu spływały po moich policzkach.Nie krzyknął,nie zatrzymał mnie.Gdy się odwróciłam w nadziei,że będzie tam stał,Jego już nie było.Zniknął.Nie chciałam,by rodzice widzieli mnie w takim stanie.Chodziłam wszędzie by nie wrócić do domu.Już tego dnia wiedziałam,że coś się w Nas wypaliło,ale nie sądziłam,że te spotkanie okaże się naszym ostatnim.Łudziłam się na jakiś znak od Niego.Doczekałam się go dopiero wtedy jak kilka tygodni później zobaczył mnie z innym.Nie kochałam go,ale próbowałam wypełnić pustkę.Całując jego wargi łudziłam się,że to nie jego całuję,dotykając jego dłoni oszukiwałam się,że to nie jego dłonie.Ale duma wygrała.Widziałam Jego ukradkowe spojrzenia wodzące po mnie calej.Widziałam jak wypytuje o mnie kolegów i jak z czasem moje miejsce zajęła inna.Nie kochał jej.Nie traktował jej tak jak mnie.Równie dobrze mogłoby jej w ogóle nie być.Po jednej kłótni straciłam wszystko.|| pozorna
|
|
 |
|
to Ty wypełniasz w moim sercu całe miejsce i do pełni szczęścia nie potrzeba mi nic więcej.
|
|
 |
|
bądź pewien tego, co do Ciebie czuję. nie żartuję, z dnia na dzień coraz bardziej się w Tobie zakochuję.
|
|
 |
|
chcesz wiedzieć co ja robię? hm, niech się zastanowię... myślę o Tobie, tylko Ty jesteś w mojej głowie.
|
|
 |
|
czuję się nieswojo, gdy nie słyszę Twojego głosu.
|
|
 |
|
wiesz jak jest - wystarczy jedno spojrzenie, jej wystarczył jeden gest, a już wiedziała, że on jest jej przeznaczeniem.
|
|
 |
|
sa takie sms których nie chce czytac, bo przypominaja mi o czyms o czym niechce myslec,... ale jednoczesnie nie usune ich bo przypominaja mi o czyms o czym nie chce zapomniec:(
|
|
 |
|
nie sztuką jest sie zakochać, sztuka jest przestać kochac wtedy, gdy serce nadal tego pragnie a rozsądek podpowiada zupełnie coś innego....
|
|
 |
|
z ciekawością słucham kłamstw gdy znam prawde:).... :/ nie wiedziałam że można mieć aż taką wyobraźnie:/
|
|
|
|