 |
|
Przepraszam, nie mam ochoty na towarzystwo, na rozmowy o niczym, ani na nic.
|
|
 |
|
czasem nie chodzi o to, by zrozumieć. czasem trzeba to po prostu zaakceptować. bez zbędnych pytań, bez jakichkolwiek emocji.
|
|
 |
|
wspomnienia wracają, norma.
|
|
 |
|
'Zaryzykuję' - a potem wytrzeźwiał i zdał sobie sprawę z tego, że nie potrafi, chociaż bardzo by chciał.
|
|
 |
|
i trudno mi się przyznać, że to wszystko nagle traci sens
|
|
 |
|
policz ile razy się zawiodłeś
na tyle ile w ogóle mogłeś
|
|
 |
|
zakończ rozdział, poczuj ulgę
|
|
 |
|
ja mam sentymenty, Ty masz wyjebane
|
|
 |
|
chce mieć własnego Chucka Bassa.
|
|
 |
|
też umiem się bawić uczuciami.
|
|
 |
|
nie miej pretensji jeśli któregoś dnia pocałuję Cię albo uderzę w twarz. prowokujesz mnie do obydwóch rzeczy.
|
|
 |
|
więcej namiętności niż serce może zmieścić.
|
|
|
|