 |
|
A kiedy spojrzę na Ciebie znad kubka gorącej herbaty oplecionego zimnymi dłońmi, wtedy będziesz wiedział,
że tęsknię za Twoim ciepłem? / i.need.you
|
|
 |
|
Nie wiem jak wierzyć już w ludzi. Nie wiem jak wierzyć w miłość,
zginę z tej cholernej niewiedzy / i.need.you
|
|
 |
|
Wypruta z uczuc, mówisz? Może po prostu odporna na zło całego tego świata. / i.need.you
|
|
 |
|
nie chcę płakać, ale łzy same lecą mi z oczu. to jest coraz trudniejsze, z każdym dniem coraz ciężej jest mi wstać z łóżka i żyć. patrzeć na Ciebie i widzieć, jak reagujesz na JEJ obecność. i zachować zimną krew. rozmawiać z Tobą, uśmiechać się. i nie pokazać, że mi zależy. ale wiesz, tak naprawdę w tych chwilach chce mi się płakać. bo jesteś niby blisko, ale jednocześnie jakby Cię nie było, bynajmniej nie dla mnie.
|
|
 |
|
Pamiętaj dziewczyno. Nie przekreślaj od razu
wszystkich na raz tylko dlatego, że jakiś
dupek spierdolił sprawę. Nigdy również
w nich nie wątp. Nie każdy jest taki,
jakich do tej pory spotkałaś. / i.need.you
|
|
 |
|
Ludzię odchodzą ale zawsze wracają. Myślisz jak ?
w naszych głowach i sercach. Tam zawsze wracają.
Rankiem, w południe i wieczorami / i.need.you
|
|
 |
|
Zawsze zostanie miłość. Wszystko przemija. Czas biegnie,
młodośc znika. Zawsze coś kochamy.
Od dziecka do końca życia. Zawsze / i.need.you
|
|
 |
|
Zakrztusiłam się dziś łzami. Myślałam, że umieram. / i.need.you
|
|
 |
|
czwartkowa noc, niebo pełne gwiazd. ciszę zagłusza rap, chyba umarłabym bez muzyki. zaciągam się, szlugi uspokają moją duszę. przymykam powieki, czuję łzy w oczach i kołatanie serca. modlę się bez słów. błagam Boga by wrócił, chcę czuć jego obecność, mam dość samotności. tak naprawdę nikt zrozumie tego co dzieje się w mojej duszy. ludzie nie rozumieją osób, które za szybko uwierzyły w prawdziwość uczuć. ludzie uwielbiają nadmiar alkoholu, narkotyków i piątkowych imprez. ja nie. ludzie uwielbiają rozmawiać o głupotach. ja wolę milczeć. ludzie rozdają uśmiechy na prawo i lewo. ja nie jestem szczęśliwa. / waniilia
|
|
 |
|
Wiesz co będzie jutro? Radziłabym wykorzystać dziś / i.need.you
|
|
 |
|
Przyszła po spotkaniu z nim. Postanowił
to zakończyć. Usiadła,
zacisnęła pięści. Nie czuła się już bezpiecznie,
Jego ramiona dawały jej to bezpieczeństwo.
Zacisnęła oczy, nie wiedziała co robić.
Wetknęła palcce do uszu i nuciła przypadkowe
melodie. Zaciskając pięści chciała być silna,
nie chciała widzieć, dlatego zamknęła oczy, nie chciała również
słyszeć. To nic nie dało, Jego zapach wciąż był w niej./ i.need.you
|
|
 |
|
Zamknij oczy. Widzisz mnie? Pewnie nie.
Weź głęboki oddech. co czujesz? czyj
zapach przeszył Ci płuca? Wiem, nie
mój. A teraz otwórz oczy. Widzisz
mnie. Widzisz tą która kocha cię
całym sercem.
Szkoda że nie potrafisz mi tego dać. / i.need.you
|
|
|
|