głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sweetsin

Na starych zdjęciach szukamy się znów  a losu koleje przywiodły nas tu...

paaaula19 dodano: 11 października 2011

Na starych zdjęciach szukamy się znów, a losu koleje przywiodły nas tu...

Myśli czyste jak powietrze  i trochę wolniej płynie czas...

paaaula19 dodano: 11 października 2011

Myśli czyste jak powietrze, i trochę wolniej płynie czas...

 Nie sa już razem! zerwali! krzyknęłam informując o tym przyjaciółkę która nie rozumiała mojego zachowania.Nie obchodziło mnie jak ani dlaczego..Obchodziło mnie tylko to że jest wolny że nie jest z nią już.Po ponad roku znów zasnęłam spokojnie z uśmiechem na twarzy.Znów wróciła nadzieja i wspomnienia które juz powoli zaczynały blaknąć..Które próbowałam wrzucić na wysoką pułkę z nadzieją że szybko osiadzie na nich kurz..Ze po prostu o nich zapomnę..Jednak wczoraj wieczorem wszystko wróciło..Chciałąm pamiętać..Kochałam Go i świadomość ze znów jest sam napawała mnie szczęściem..Niestety tylko do rana..Wystarczyło przekroczyc próg szkoły by zobaczyć Go gruchajacego do ten samej dziewczyny..Poczułam ścisk w żołądku i łzy napływające do oczu..On mnie nie kocha nie pragnie.Więc dlaczego się łudzę?Nadal są razem nadal chyba sie kochają mimo ze nie widać w nich szczęscia to trwają razem od prawie dwóch lat..Czas w końcu wydorosnąć wrzucić w kąt przeszłość i zacząć wszystko o nowa..   pozorna

pozorna dodano: 10 października 2011

-Nie sa już razem! zerwali!-krzyknęłam informując o tym przyjaciółkę,która nie rozumiała mojego zachowania.Nie obchodziło mnie jak,ani dlaczego..Obchodziło mnie tylko to,że jest wolny,że nie jest z nią już.Po ponad roku znów zasnęłam spokojnie z uśmiechem na twarzy.Znów wróciła nadzieja i wspomnienia,które juz powoli zaczynały blaknąć..Które próbowałam wrzucić na wysoką pułkę z nadzieją,że szybko osiadzie na nich kurz..Ze po prostu o nich zapomnę..Jednak wczoraj wieczorem wszystko wróciło..Chciałąm pamiętać..Kochałam Go i świadomość,ze znów jest sam napawała mnie szczęściem..Niestety tylko do rana..Wystarczyło przekroczyc próg szkoły by zobaczyć Go gruchajacego do ten samej dziewczyny..Poczułam ścisk w żołądku i łzy napływające do oczu..On mnie nie kocha,nie pragnie.Więc dlaczego się łudzę?Nadal są razem,nadal chyba sie kochają,mimo,ze nie widać w nich szczęscia to trwają razem od prawie dwóch lat..Czas w końcu wydorosnąć,wrzucić w kąt przeszłość i zacząć wszystko o nowa..|| pozorna

My nie jesteśmy pojebani. My pracujemy na wspomnienia ?

elwira12345 dodano: 8 października 2011

My nie jesteśmy pojebani. My pracujemy na wspomnienia ?

Potrafię mówić oczyma  naucz się z nich czytać.

paaaula19 dodano: 8 października 2011

Potrafię mówić oczyma, naucz się z nich czytać.

Wiesz  wypalam sie  jak ta swieca odstraszajaca komary co noc  zapal mnie   zapal mnie jeszcze raz...

paaaula19 dodano: 8 października 2011

Wiesz, wypalam sie, jak ta swieca odstraszajaca komary co noc, zapal mnie, zapal mnie jeszcze raz...

 A co bys zrobil gdybys mogl cofnac czas?  Zrobilbys dobrze  czy spieprzył jeszcze raz?

paaaula19 dodano: 8 października 2011

"A co bys zrobil gdybys mogl cofnac czas? Zrobilbys dobrze, czy spieprzył jeszcze raz?"

Uśmiechnięty ruszył w moją stronę nie spuszczając ze mnie wzroku.Przedzierał się między ludźmi na szkolnym korytarzu aż w koncu znalazł się jakieś 2 metry ode mnie.Zatrzymałam się w oczekiwaniu na przywitanie lecz on jednak przeszedł obok mnie zatrzymując do końca wzrok na mnie.Nieświadoma odwróciłam się na pięcie i ujrzałam swojego byłego chłopaka obejmującego i całującego inną.Poczułam się jakbym przed sekundą została spoliczkowana  mimo że od praweie dwóch lat mam takie widoki.Jednak za każdym razem czuję dokładnie to samo..Nie chcę by na mnie patrzył nie chcę by robił mi złudne nadzieję nie chcę by uśmiechał sie do mnie w taki sposób jak kiedyś..Chcę aby zniknął..Raz na zawsze zniknął z mojej głowy i mojego serca.Podobno mnie nie kocha  podobno nic już do mnie nie czuję..Więc dlaczego ja nadal nie potrafię zapomnieć..?    pozorna

pozorna dodano: 7 października 2011

Uśmiechnięty ruszył w moją stronę nie spuszczając ze mnie wzroku.Przedzierał się między ludźmi na szkolnym korytarzu aż w koncu znalazł się jakieś 2 metry ode mnie.Zatrzymałam się w oczekiwaniu na przywitanie,lecz on jednak przeszedł obok mnie zatrzymując do końca wzrok na mnie.Nieświadoma odwróciłam się na pięcie i ujrzałam swojego byłego chłopaka obejmującego i całującego inną.Poczułam się jakbym przed sekundą została spoliczkowana, mimo,że od praweie dwóch lat mam takie widoki.Jednak za każdym razem czuję dokładnie to samo..Nie chcę by na mnie patrzył,nie chcę,by robił mi złudne nadzieję,nie chcę,by uśmiechał sie do mnie w taki sposób jak kiedyś..Chcę,aby zniknął..Raz na zawsze zniknął z mojej głowy i mojego serca.Podobno mnie nie kocha, podobno nic już do mnie nie czuję..Więc dlaczego ja nadal nie potrafię zapomnieć..? || pozorna

zero emocji  maksymalny poziom wrażeń.

paaaula19 dodano: 7 października 2011

zero emocji- maksymalny poziom wrażeń.

uwielbiam dwuznaczne rozmowy  posiadające drugie dno o zabarwieniu erotycznym.

elwira12345 dodano: 6 października 2011

uwielbiam dwuznaczne rozmowy, posiadające drugie dno o zabarwieniu erotycznym.

chlopaku mozesz miec stado latwych albo jedna skomplikowana  wybieraj.

elwira12345 dodano: 6 października 2011

chlopaku mozesz miec stado latwych albo jedna skomplikowana, wybieraj.

co zostało już zaczęte   musi być skończone    eiibejbe

elwira12345 dodano: 5 października 2011

co zostało już zaczęte , musi być skończone // eiibejbe

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć