głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sweetbitterr

to już dziś ! bielski RudeBoy  godzina 19  happysad   obecność obowiązkowa ! ♥

autodestructions dodano: 17 listopada 2012

to już dziś ! bielski RudeBoy, godzina 19, happysad - obecność obowiązkowa ! ♥

wo gule to wpadnij czasem na jointa  p teksty out.of.space dodał komentarz: wo gule to wpadnij czasem na jointa ;p do wpisu 15 listopada 2012
OJ TAM  OJ TAM  P KAŻDEMU MOŻE SIĘ ZDAŻYĆ  d teksty out.of.space dodał komentarz: OJ TAM, OJ TAM ;P KAŻDEMU MOŻE SIĘ ZDAŻYĆ ;d do wpisu 15 listopada 2012
genialne. teksty endoftime dodał komentarz: genialne. do wpisu 14 listopada 2012
Przeraża mnie fakt  jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się  już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy  nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę  a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest  tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to  w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej  i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się  czy bezwładnego upadania na deski  nie  to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie  ze świadomością  że mimo to  osobno nie damy sobie rady  że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego  co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne  tak ważne  co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami  i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych.   Endoftime.

endoftime dodano: 13 listopada 2012

Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.

weszłam  gdy spał. wyglądał uroczo  niesamowicie niewinnie  przez moment zapomniałam nawet  jak bardzo mnie skrzywdził. nie wahałam się   zabiłam go. chciałam sprawdzić czy ma czystą krew  spróbować jej. wsparta o drewniane krzesło uśmiechałam się do wspomnień.

autodestructions dodano: 12 listopada 2012

weszłam, gdy spał. wyglądał uroczo, niesamowicie niewinnie, przez moment zapomniałam nawet, jak bardzo mnie skrzywdził. nie wahałam się - zabiłam go. chciałam sprawdzić czy ma czystą krew, spróbować jej. wsparta o drewniane krzesło uśmiechałam się do wspomnień.

brzydzę się głupimi ludźmi. brzydzę się sobą.

autodestructions dodano: 12 listopada 2012

brzydzę się głupimi ludźmi. brzydzę się sobą.

lepszy niż Londyn i poranna kawa.

autodestructions dodano: 12 listopada 2012

lepszy niż Londyn i poranna kawa.

oczy niezdolne do płaczu  dusza niezdolna do uczuć  serce niezdolne do życia

autodestructions dodano: 12 listopada 2012

oczy niezdolne do płaczu, dusza niezdolna do uczuć, serce niezdolne do życia

siedziałam dzisiaj po turecku na tej naszej najpiękniejszej łące trzymając w dłoni złoty liść ze złotego drzewa.    myślałam o tym  że może on na prawdę odmieni moje życie.    słońce ogrzewało mi twarz  wiatr potargał włosy i zamieszał uczuciami.    przez chwilę wierzyłam w lepsze jutro.

autodestructions dodano: 11 listopada 2012

siedziałam dzisiaj po turecku na tej naszej najpiękniejszej łące trzymając w dłoni złoty liść ze złotego drzewa. myślałam o tym, że może on na prawdę odmieni moje życie. słońce ogrzewało mi twarz, wiatr potargał włosy i zamieszał uczuciami. przez chwilę wierzyłam w lepsze jutro.

Ps. Kocham Cię teksty out.of.space dodał komentarz: Ps. Kocham Cię do wpisu 11 listopada 2012
Okna monady zatrzasnęły się. Zapadła cisza. Jedynie od czasu do czasu ciszę tę dopełnia jakaś skarga  jakiś smutek widoku  jakaś beznadzieja zarastających trawą ścieżek  którymi ktoś kiedyś przechodził  aby zapukać w okno.    ks. Tischner

autodestructions dodano: 10 listopada 2012

Okna monady zatrzasnęły się. Zapadła cisza. Jedynie od czasu do czasu ciszę tę dopełnia jakaś skarga, jakiś smutek widoku, jakaś beznadzieja zarastających trawą ścieżek, którymi ktoś kiedyś przechodził, aby zapukać w okno. // ks. Tischner

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć