 |
Są piosenki, które porywają do tańca,
Piosenki, przy których mamy ochotę śpiewać...
Ale najlepsze piosenki to te, które przenoszą nas do momentu,
gdy pierwszy raz je słyszeliśmy i jeszcze raz łamią nam serce.
|
|
 |
Przycisnęła zdjęcie do piersi. Potem odwróciła i przeczytała nabazgrane jej nieładnym pismem słowa: „I o jeden dzień dłużej”. Musi się wziąć w garść! Schowała zdjęcie do kolorowego pudełka z innymi pamiątkami; wielkimi lizakami na Walentynki, liścikami, koralikami, potłuczoną ramką na zdjęcia. A może by tak... Nie, nie zadzwoni do przyjaciółek z płaczem, te czasy histerii już dawno minęły.
|
|
 |
Powiedz, że tym razem nam się uda, że nie będzie kolejnego 'żegnaj'.
|
|
 |
- dziękuję, że jesteś! - mówi zapłakana.
- co Ty byś beze mnie zrobiła.. ale cieszę się, że byłem Ci potrzebny. - powiedział z uśmiechem ocierając jej łzy.
- 'byłeś' ? a nie 'jesteś' ? - zmarszczyła czoło.
- nie wiem, czy jestem.. Ty to powinnaś wiedzieć.. - uśmiechał się dalej.
- możemy to sprawdzić. odejdź. idź sobie.
- po co? nigdzie nie idę. zostaję tutaj z Tobą. - przycisnął ją mocniej.
- w takim razie ja sobie pójdę. - i odeszła kilka kroków dalej w ciemność.
Nagle zatrzymała się.. odwróciła i szybko pobiegła z powrotem do niego i rzuciła mu się w ramiona.
- tam jest strasznie zimno, ciemno i chce mi się płakać.. - wtuliła się mocno.
- tutaj nie.. ? - zapytał.
- no właśnie nie! dziwne..
- to chyba znaczy, że jednak mnie potrzebujesz..
- chyba tak..
|
|
 |
możesz zostać na noc...
i na zawsze.
zostaniesz?
|
|
 |
serce ,którego nikt nie kochał .
|
|
 |
krzyczał, że jestem bez serca.
płakał a ja patrzałam się na niego obojętnie.
dziś wiem, że mogłam przynajmniej spróbować go pokochać.
|
|
 |
Odchodzisz rozplątując uścisk naszych dłoni. Na pożegnanie rzucasz słowa
dla mnie tak ważne; że zadzwonisz, że będziesz. Ze łzami w oczach, choć
bardzo chcę mieć tę nadzieję, sceptycznie spoglądam na Twą twarz.
Oboje wiemy, że te słowa, to tylko lekki podmuch wiatru na osuszenie mych łez.
|
|
 |
Za to że byłeś. dziękuje ;*
|
|
 |
mimo wielkiej miłości do niego pożegnała się z nim przez sms,,
nie potrafiła spojrzeć mu w oczy i powiedzieć że umiera,wcisnęła mu kit że ma innego..
on wiedział że kłamie. poszedł do niej przytulił i powiedział że nigdy nie pozwoli jej odejść..
|
|
 |
` przy Tobie każdy dzień był zapomnieniem
i chciało się beztrosko płynąć w
|
|
|
|