 |
|
Bardziej niż żyć chce mi się umrzeć. / Panamal
|
|
 |
|
'pamiętam to jakby było wczoraj. wyjrzałam przez
okno kumpeli i zobaczyłam jak idzie mój były trzymając
tą idiotkę za rękę. poczułam wtedy niewyobrażalny ból
a po moich policzkach poleciały łzy. nie mogłam zrozumieć
jak to się stało, że straciłam to na czym tak bardzo mi zależało...
podeszłam do drzwi ledwo utrzymując się na nogach i wtedy
przytulił mnie kolega mówiąc mi coś na pocieszenie.
nie pomogło. miałam ochotę zniknąć, ale to nie była
bajka tylko szara rzeczywistość w której musiałam cierpieć.
pragnęłam tak po prostu pójść do domu, ale znajomi
wymusili na mnie żebym została i poszła gdzieś z nimi
i moim byłym. to było takie trudne... wyszłam na klatkę
schodową i czując ucisk w klatce piersiowej zeszłam
po schodach. najbardziej w tym wszystkim dobijało
mnie to że stałam naprzeciwko niego a on nawet się
nie domyślał ile trudu sprawia mi powstrzymanie płaczu,
nie wiedział jak bardzo jest mi źle..'
|
|
 |
|
nie zamierzała do niego wracać, ale mimo
wszystko bardzo pragnęła jego bliskości.
|
|
 |
|
tak to już jest. niektórzy mają
wszystko a inni nie mają nic.
|
|
 |
|
bądź na zawsze, lub odejdź na zawsze.
|
|
 |
|
już prawie nie pamiętam jak wygląda szczęście,
tak długo nie miałam Ciebie obok siebie.
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za to, że znalazłam się w tamtym miejscu i Ciebie za to, że wtedy musiałeś tam być.
|
|
 |
|
Pierdolę cały świat, kiedy jesteś obok.
|
|
 |
|
Wydzwaniam do Ciebie, raz, drugi, setny i następny.. I zgadnij co do chuja? Abonent jest niedostępny. / 52 dębiec
|
|
 |
|
Gdzie byłaś całą noc? Powiedz kurwa, gdzie się szlajasz? / 52 dębiec
|
|
 |
|
Ja nie chcę już tego przeżywać, wybacz.. / 52 dębiec
|
|
|
|