głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika suppression

kakao chyba faktycznie nie jest rozwiązaniem na wszelkie troski  przynajmniej nie zawsze. nie lubię takich dni jak dziś  przesiąkniętych smutkiem i ogólnym dołowaniem się. wierzymy w Boga  chodzimy do kościoła  modlimy się  ale tak naprawdę co z tego mamy? dlaczego kiedy czegoś bardzo pragniemy nie możemy zawsze tego mieć  dlaczego najbliższe nam osoby są daleko lub po prostu nas opuszczają.. przypadek   ingerencja Boga czy przeznaczenie? tłuką nam notorycznie do głowy jacy powinniśmy być  co nam wolno  a co nie wypada.. prawda jest taka  że ludzie za nas życia nie przeżyją.. to na naszych błędach i potyczkach budujemy swoje szczęście czy poczucie wartości..

niebardzo dodano: 21 stycznia 2012

kakao chyba faktycznie nie jest rozwiązaniem na wszelkie troski, przynajmniej nie zawsze. nie lubię takich dni jak dziś, przesiąkniętych smutkiem i ogólnym dołowaniem się. wierzymy w Boga, chodzimy do kościoła, modlimy się, ale tak naprawdę co z tego mamy? dlaczego kiedy czegoś bardzo pragniemy nie możemy zawsze tego mieć, dlaczego najbliższe nam osoby są daleko lub po prostu nas opuszczają.. przypadek , ingerencja Boga czy przeznaczenie? tłuką nam notorycznie do głowy jacy powinniśmy być, co nam wolno, a co nie wypada.. prawda jest taka, że ludzie za nas życia nie przeżyją.. to na naszych błędach i potyczkach budujemy swoje szczęście czy poczucie wartości..

Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy  mojego głosu  mojego uśmiechu. Ja mam w zwyczaju uciekać.

choleryczka dodano: 21 stycznia 2012

Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, mojego głosu, mojego uśmiechu. Ja mam w zwyczaju uciekać.

A teraz sobie znikam  sobie nie istnieję.

choleryczka dodano: 21 stycznia 2012

A teraz sobie znikam, sobie nie istnieję.

Motylki w brzuchu mi zdechły  jest mnie coraz mniej.

choleryczka dodano: 21 stycznia 2012

Motylki w brzuchu mi zdechły, jest mnie coraz mniej.

Depresja   do tego stanu potrafisz doprowadzić szybciej  niż do zakochania.

choleryczka dodano: 20 stycznia 2012

Depresja - do tego stanu potrafisz doprowadzić szybciej, niż do zakochania.

Proszę Cię tylko o jedno  nie zawiedź mnie dzisiaj. Pozwól mi przynajmniej jeden dzień być szczęśliwą  z Tobą.

choleryczka dodano: 20 stycznia 2012

Proszę Cię tylko o jedno, nie zawiedź mnie dzisiaj. Pozwól mi przynajmniej jeden dzień być szczęśliwą, z Tobą.

Ło Cie  ale zaszczyt mnie kopnął. :o teksty choleryczka dodał komentarz: Ło Cie, ale zaszczyt mnie kopnął. :o do wpisu 20 stycznia 2012
Często coś niszczę  na przykład książki  telefon  albo taki tam   związek.

choleryczka dodano: 20 stycznia 2012

Często coś niszczę, na przykład książki, telefon, albo taki tam - związek.

Twoja  z pozdrowieniami z wczoraj  ja.

choleryczka dodano: 20 stycznia 2012

Twoja, z pozdrowieniami z wczoraj, ja.

Pakuję ostatnią bluzkę do torby  gdy nagle słyszę ciche 'Zostań'  z jego ust. Patrzy na mnie smutno  staram się być silna.  Nie chcę  nie umiem  odpowiadam zapinając torbę. Swoim błagalnym wzrokiem krąży po pokoju  znowu patrzy   'Zostań  proszę..'. Staram się powstrzymać łzy  co idzie mi całkiem dobrze. 'Nie potrafię  już nie. Sam do tego doprowadziłeś' mówię z zaciśniętą szczęką.   Zostań bo..   Bo co? Co tym razem?   Zostań  potrzebuję Cię.   Chciałam  żeby tak było. Teraz to już skończone. Kochasz dragi  nie mnie. Twoją miłością jest heroina i crack. Złapałam torbę w rękę  podeszłam do drzwi. Jeszcze przez chwilę popatrzyłam na niego z troską  po czym wyciągnął igłę i znowu to zrobił. Znowu wstrzyknął sobie to świństwo  mówiąc  Sama tego chciałaś   zostawiając we mnie poczucie winy za to  co za chwilę miało się stać.

choleryczka dodano: 20 stycznia 2012

Pakuję ostatnią bluzkę do torby, gdy nagle słyszę ciche 'Zostań' z jego ust. Patrzy na mnie smutno, staram się być silna. "Nie chcę, nie umiem" odpowiadam zapinając torbę. Swoim błagalnym wzrokiem krąży po pokoju, znowu patrzy - 'Zostań, proszę..'. Staram się powstrzymać łzy, co idzie mi całkiem dobrze. 'Nie potrafię, już nie. Sam do tego doprowadziłeś' mówię z zaciśniętą szczęką. - Zostań bo.. - Bo co? Co tym razem? - Zostań, potrzebuję Cię. - Chciałam, żeby tak było. Teraz to już skończone. Kochasz dragi, nie mnie. Twoją miłością jest heroina i crack. Złapałam torbę w rękę, podeszłam do drzwi. Jeszcze przez chwilę popatrzyłam na niego z troską, po czym wyciągnął igłę i znowu to zrobił. Znowu wstrzyknął sobie to świństwo, mówiąc "Sama tego chciałaś", zostawiając we mnie poczucie winy za to, co za chwilę miało się stać.

nossa  nossa czas na papierosa.

kashiya dodano: 20 stycznia 2012

nossa, nossa czas na papierosa.

ciesz się życiem. nie narzekaj  nie marudź  niczego nie żałuj. żyj tak  aby Twoi znajomi się nudzili jak umrzesz.

kashiya dodano: 20 stycznia 2012

ciesz się życiem. nie narzekaj, nie marudź, niczego nie żałuj. żyj tak, aby Twoi znajomi się nudzili jak umrzesz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć