głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika suodkoo

  dlaczego jesteś taka niska?    bo rodzice za krótko mnie robili.

szeejk dodano: 14 maja 2012

- dlaczego jesteś taka niska? - bo rodzice za krótko mnie robili.

Mimo wszystko   zawsze masz wstęp do mojego życia.

szeejk dodano: 14 maja 2012

Mimo wszystko - zawsze masz wstęp do mojego życia.

  Orgazm trwa dłużej niż jego związki.

szeejk dodano: 14 maja 2012

" Orgazm trwa dłużej niż jego związki. "
Autor cytatu: jachcenajamaice

nawet widać po wpisach :D TAK! :  teksty szeejk dodał komentarz: nawet widać po wpisach :D TAK! :> do wpisu 14 maja 2012
' kochasz mnie jeszcze troszkę? '   zapytał  wyłaniając się zza miliona notatek  które miały posłużyć mu do zdania kolokwium. ' może troszkę '   odpowiedziałam  nadal czytając podręcznik od historii. ' troszkę? '   spojrzał się na mnie  oburzony. ' no troszkę '   nadal się drażniłam. wstał  podszedł do mnie  po czym wziął na ręce. ' eeejj no  co Ty robisz?! '   krzyknęłam  śmiejąc się. ' musisz ponieść karę '   powiedział  niosąc mnie w stronę łazienki. próbowałam złapać się drzwi od sypialni  ale mi to nie wyszło. szamotanie się też nie pomogło  z racji iż ma z piętnaście razy więcej siły. zaniósł mnie do łazienki  po czym trzymając mnie jedną ręką  drugą odkręcił zimną wodę w prysznicu  po czym wsadził mnie do kabiny. zaczęłam się drżeć  bo woda była lodowata. po sekundzie wciągnęłam Go do siebie  i całując się pod prysznicem w lodowatej wodzie  stwierdziliśmy  że oboje potrzebujemy psychiatry.    kissmyshoes

szeejk dodano: 14 maja 2012

' kochasz mnie jeszcze troszkę? ' - zapytał, wyłaniając się zza miliona notatek, które miały posłużyć mu do zdania kolokwium. ' może troszkę ' - odpowiedziałam, nadal czytając podręcznik od historii. ' troszkę? ' - spojrzał się na mnie, oburzony. ' no troszkę ' - nadal się drażniłam. wstał, podszedł do mnie, po czym wziął na ręce. ' eeejj no, co Ty robisz?! ' - krzyknęłam, śmiejąc się. ' musisz ponieść karę ' - powiedział, niosąc mnie w stronę łazienki. próbowałam złapać się drzwi od sypialni, ale mi to nie wyszło. szamotanie się też nie pomogło, z racji iż ma z piętnaście razy więcej siły. zaniósł mnie do łazienki, po czym trzymając mnie jedną ręką, drugą odkręcił zimną wodę w prysznicu, po czym wsadził mnie do kabiny. zaczęłam się drżeć, bo woda była lodowata. po sekundzie wciągnęłam Go do siebie, i całując się pod prysznicem,w lodowatej wodzie, stwierdziliśmy, że oboje potrzebujemy psychiatry. || kissmyshoes

oj no cicho xd teksty szeejk dodał komentarz: oj no cicho xd do wpisu 14 maja 2012
tylko ona widząc mój wstęp potrafi stwierdzić  że to nie jest w ogóle podobne do rozprawki. hahaha  eveelin  kocham twoją szczerość. ♥    szeejk

szeejk dodano: 14 maja 2012

tylko ona widząc mój wstęp potrafi stwierdzić, że to nie jest w ogóle podobne do rozprawki. hahaha, eveelin, kocham twoją szczerość. ♥ // szeejk

o  to jest dobre xd ktoś jeszcze? :D weźcie pomóżcie xd teksty szeejk dodał komentarz: o, to jest dobre xd ktoś jeszcze? :D weźcie pomóżcie xd do wpisu 14 maja 2012
EJ  MOBLOWICZKI  POMOCY. ARGUMENTY MI SĄ POTRZEBNE! :D 'CZY WARTO ŻYĆ W ZGODZIE Z DEKALOGIEM?'

szeejk dodano: 14 maja 2012

EJ, MOBLOWICZKI, POMOCY. ARGUMENTY MI SĄ POTRZEBNE! :D 'CZY WARTO ŻYĆ W ZGODZIE Z DEKALOGIEM?'

nie lubisz mnie?   ustaw się w kolejkę

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 14 maja 2012

nie lubisz mnie? - ustaw się w kolejkę

Leżała wtulona w poduszkę  a za plecami słyszała krople deszczu uderzające o szybę. Próbowała zasnąć  lecz cały czas męczyła ją myśl  co by było gdyby ... Z każdym kolejnym uderzeniem kropli  nawiedzały ją nowe myśli  nowe zakończenia ICH historii  piękne happy end'y. Po czasie otrząsnęła się  przecież gdyby dała mu kolejną szansę  on zmarnowałby jej życie   Thetetetenie lubisz mnie?   ustaw się w kolejkę

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 14 maja 2012

Leżała wtulona w poduszkę, a za plecami słyszała krople deszczu uderzające o szybę. Próbowała zasnąć, lecz cały czas męczyła ją myśl "co by było gdyby"... Z każdym kolejnym uderzeniem kropli, nawiedzały ją nowe myśli, nowe zakończenia ICH historii, piękne happy end'y. Po czasie otrząsnęła się, przecież gdyby dała mu kolejną szansę, on zmarnowałby jej życie / Thetetetenie lubisz mnie? - ustaw się w kolejkę

pokłóciliśmy się  doskonale wiedziałam  że z mojej winy. przyszłam do niego  dom jak zwykle przepełniony dużą rodziną on sam siedział u siebie w pokoju. poszłam na górę i wchodząc do pomieszczenia w którym się znajdował usiadłam na łóżku obok niego.   przepraszam.   wyjąkałam. spojrzał na mnie oczami przesiąkniętymi złością na skutek której po moich policzkach pociekły łzy. milczał.   powiedz coś.   poprosiłam.   to koniec to co było między nami to przeszłość.   syknął unikając mojego spojrzenia.   jaka kurwa przeszłość? jeszcze wczoraj było wszystko dobrze dziś mi o przeszłości wyjeżdżasz? weź się człowieku.   rzuciłam i wyszłam z pokoju udając się na dół. jego mama złapała mnie za rękaw od kurtki i wciągnęła do kuchni.   pogodziliście się?   zapytała.   nie  rozstaliśmy się. dziękuję pani za wszystko  dobranoc.   powiedziałam wycierając łzy i idąc ku wyjściu. wszyscy zachowywali się wtedy jak na jakimś pogrzebie wtedy zrozumiałam  że są dla mnie jak rodzina.   grozisz mi xd

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 14 maja 2012

pokłóciliśmy się, doskonale wiedziałam, że z mojej winy. przyszłam do niego, dom jak zwykle przepełniony dużą rodziną on sam siedział u siebie w pokoju. poszłam na górę i wchodząc do pomieszczenia w którym się znajdował usiadłam na łóżku obok niego. - przepraszam. - wyjąkałam. spojrzał na mnie oczami przesiąkniętymi złością na skutek której po moich policzkach pociekły łzy. milczał. - powiedz coś. - poprosiłam. - to koniec to co było między nami to przeszłość. - syknął unikając mojego spojrzenia. - jaka kurwa przeszłość? jeszcze wczoraj było wszystko dobrze dziś mi o przeszłości wyjeżdżasz? weź się człowieku. - rzuciłam i wyszłam z pokoju udając się na dół. jego mama złapała mnie za rękaw od kurtki i wciągnęła do kuchni. - pogodziliście się? - zapytała. - nie, rozstaliśmy się. dziękuję pani za wszystko, dobranoc. - powiedziałam wycierając łzy i idąc ku wyjściu. wszyscy zachowywali się wtedy jak na jakimś pogrzebie wtedy zrozumiałam, że są dla mnie jak rodzina. / grozisz_mi_xd

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć