 |
|
w chuj trudne jest to życie, wiesz?
|
|
 |
|
choć byś się starał w chuj. to i tak to wszystko na nic.
|
|
 |
|
tak bardzo byłeś mi potrzebny, tak bardzo chciałam być potrzebna Ci, niezbędna, tak jak Ty mi, do dziś.
|
|
 |
|
najwyraźniej nigdy nie zrozumiem połowy ludzkości, jakże prymitywnej w swoim zachowaniu.
|
|
 |
|
i wciąż czekam na ten dzień, gdy wstanę zobaczę za oknem słońce i wiadomość od Ciebie , jak bardzo tęsknisz, kochasz i potrzebujesz.
|
|
 |
|
znów ten stan, że nie wiem co mam robić. niby wszystko gra i niby o to chodzi.
|
|
 |
|
Twoja obecność, warunkiem mojego szczęścia.
|
|
 |
|
Tak po prostu odszedł. Uznał ją za chorą, bo chciała zrealizować swoje marzenia.
|
|
 |
|
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość
z Tą jedyną.
|
|
 |
|
Najwyraźniej nigdy nie zrozumiem połowy ludzkości jakże prymitywnej w swym zachowaniu.
|
|
 |
|
Jestem zaskoczona jak głęboka może być ludzka głupota.
|
|
|
|