 |
|
doklejałam literki, chcąc ułożyć Twoje imię. za cholerę mi się nie udało.
|
|
 |
|
powiedziałeś mi, że kiedy ostatnia róża uschnie wtedy od siebie odejdziemy. była to sztuczna róża.
niestety nie zapytałam co stanie się, kiedy ona spłonie.
|
|
 |
|
każdego dnia proszę Boga, aby dawał mi Ciebie po kawałeczku, aż poskładam Cię w całość.
|
|
 |
|
kochanie, nie dawaj szansy mi. daj szansę nam!
|
|
 |
|
obiecałam sobie, że przez Wielki Post nie pomyślę o Tobie ani razu. niestety to zadziałało w inną stronę.
|
|
 |
|
przysięgłam sobie, że nie pokocham nikogo bez wzajemności. niestety złamałam przysięgę 99 razy.
|
|
 |
|
dlaczego dałeś mi nadzieję, że zostaniesz moim pierwszym i ostatnim mężem?!
|
|
 |
|
i choć już nie będzie nas, nie spotkamy się, to i tak zawsze będę płakała w tą samą poduszkę, w którą płakałam, gdy się poznaliśmy, ale wtedy to były łzy szczęścia, nie smutku.
|
|
 |
|
'Bo jestem samolubna, zupełnie jak oni.
|
|
 |
|
'w głębi szukamy poparcia.
|
|
 |
|
'Jeśli się nie zmieniamy, to nie rozwijamy się. Jeśli się nie rozwijamy, to tak naprawdę nie żyjemy.
|
|
|
|