 |
|
nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie ma na własność. i to jest prawdziwe przesłanie wolności: mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać
|
|
 |
|
Dobrze wiem że powinnam dziękować, dziękować za to że tak dużo mam, ale cóż mi z tego że świat otaczający mnie jest taki kolorowy, a na błękitnym niebie widnieję piękna kolorowa tęcza?. Cóż mi z tego gdy moje oczy są ciągle zamknięte, a brakuje Ciebie żebyś mi je otworzył bym znowu widziała piękno świata?. Nocami śnię że skradasz moje serce które jest otoczone pajęczyną, pokryte kurzem , przywracasz je znowu do życia. Na Twój widok zaczyna tańczyć , pod wpływem Twojego dotyku robi fikołki , słysząc Twój głos na chwilę przestaje bić, lecz w najpiękniejszym momencie zawsze dzwoni budzik. Po pięknych chwilach zostaje tylko rozczarowanie i nadzieja. /nadfiolet.
|
|
 |
|
Nie pozwolę Ci więcej zwalać mnie z nóg słodkimi słówkami , nie pozwolę Ci mnie ranić , nie pozwolę sobie patrzeć w te Twoje hipnotyzujące oczy , nie pozwolę Ci mnie oczarować. Nie pozwolę już na nic co może zagrozić mojej równowadze psychicznej, która dzięki Tobie już jest w strzępach. /nadfiolet.
|
|
 |
|
Masz tą magiczną moc,tą którą kocham i nienawidzę. Oczarowałeś mnie całą i jesteś tego świadom. Wykorzystujesz to by mnie ranić a po sekundzie sprawić że znowu za Tobą szaleję i nie chowam urazy. Robisz to coraz częściej, traktujesz to jak hobby. Nie rozumiesz jak bardzo mnie to rani?. A może rozumiesz i robisz to świadomie?. Jesteś jedną wielką komnatą tajemnic do której nie znam wejścia. /nadfiolet.
|
|
 |
|
Proszę odejdź,zostaw mnie samą, nie mogę pozbierać mych myśli. Słysząc Twój głos jakby na rozkaz zaczynają wariować,miałam już ułożony plan lecz Ty zniszczyłeś jego sens. Mieszasz mi w głowie i dobrze o tym wiesz, po co to robisz?. Powiedź mi wprost co myślisz , proszę. Wskaż mi drogę którą mam iść by cierpieć mniej. /nadfiolet.
|
|
 |
|
Życie z reguły jest takie, że z czasem pozwala by kolory blakły, a kartki wietrzały.
|
|
 |
|
Jaką masz pewność, po której stronie krat jesteś?
|
|
 |
|
Co z tego, że ma łopatę, jak nie potrafi nią kopać?
Jak zechcesz to i grabkami sobie poradzisz.
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość, że zapamiętana odpowiedź nigdy się już nie zmieni.
|
|
 |
|
Nazywanie dwójki trójką, to jak mordercę człowiekiem. Wbrew temu co powiesz, to nie będzie to.
|
|
 |
|
Żyli długo i szczęśliwie,
dzisiaj jedno wyklucza drugie.
|
|
 |
|
Będąc na szczycie, jesteś bliżej Słońca, jednak grubo ubrany, dochodzisz do wniosków, że nie do końca o to chodziło.
|
|
|
|