 |
|
tak - dobrze Ci się wydaje. mam wyjebane na większość ludzi. w dupie mam ich zły dzień, humor czy wogóle całe złe życie. nie jestem Matką Teresą - a jedyny stan fizyczny i pyschiczny jaki mnie obchodzi to ten nabliższych. bo tak naprawdę to Oni tworzą całe moje życie, więc daruj sobie marny tekst 'co za dzień' w kierunku do mnie, bo nie usłyszysz słowa współczucia. tak, opcja 'egoizm' wyłącza mi się tylko na tych bliskich memu sercu./ veriolla
|
|
 |
|
- Uśmiech! - powiedział maluch szczerząc do mnie swoje małe, białe jak perełki ząbki, nie ukrywając wcale braku niektórych. Słodko. / thesmaaajl
|
|
 |
|
-powiedz coś. -co? -nie wiem, kocham cie. -aby? -kocham cie kurwa.
|
|
 |
|
uwielbiam to , gdy On dziękuje mi za każdy uśmiech który u Niego wywołałam. to cudowne uczucie, wiedzieć , że człowiek uśmiecha się właśnie dzięki Tobie. / veriolla
|
|
 |
|
Jeżeli nie lubisz tłumu, możemy zostać sami.
|
|
 |
|
-Co byś zrobiła, gdybyś przez jeden dzień miała być facetem ? - Pokazałabym innym facetom, jak to jest być prawdziwym mężczyzną.
|
|
 |
|
co kilometr cieszyła się coraz bardziej.. zapytasz dlaczego? - w końcu to o kilometr bliżej Niego. /karolinajestem
|
|
 |
|
Tak to prawda. Miała wszystko. Wszystko czego mogła sobie zażyczyć. szafę pełnych oryginalnych ciuchów, perfumy chanel, najdroższego mercedesa, wille z basenem i w huj kasy. mogłaby to wszystko oddać, ale pod warunkiem, że w zamian dostałaby kochających rodziców. brakuje jej tego. /karolinajestem
|
|
 |
|
wciąż czuję Jego język powolnie sunący po moich spierzchniętych wargach. Jego dotyk, te delikatne muśnięcia nadal mogę od tak przywołać, poczuć wspomnieniami na swoich biodrach. dalej czuję to drażniące łaskotanie w żołądku, kiedy przypominam sobie Jego zapewniania o uczuciach, względem mnie. w dalszym ciągu pamiętam. łudzę się, że nie odszedłeś. że to się nie skończyło. że jesteś.
|
|
 |
|
- po wodzie pływa, kaczką się nazywa, co to jest? -łabędź. /karolinajestem. rozmowa z anorexem ;-**
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość , to życie z poczuciem szczęścia, spełnienia. To coś, co nie pozwala nam ani na sekundę zapomnieć o ukochanej osobie. Jak to więc jest , że idąc z moim chłopakiem ciągle myślę o innym i to o nim śnię, rozmyślam, tęsknie?
|
|
|
|