 |
|
Myślałam, że jak się chce z kimś być to się z nim jest, a nie zastanawia się przez miesiąc, na przemian jest i znika i nigdy nie jest pewny czego chce. No właśnie, myślałam.
|
|
 |
|
Szmata zawsze będzie szmatą. I nic ani nikt tego nie zmieni.
|
|
 |
|
Żałuję, że nie istnieje w życiu taki magiczny pstryczek.
Pstryk - znikasz.
Pstryk - jesteś.
|
|
 |
|
To, że nie okazuje swoich uczuć wcale nie znaczy, że ich nie mam, wręcz przeciwnie, przerastają mnie
|
|
 |
|
I tak po prostu z dnia na dzień przestaliśmy dla siebie istnieć
|
|
 |
|
Są ludzie, za którymi jeszcze niedawno wskoczyłabym w ogień. Dzisiaj bym już nie skoczyła, dzisiaj bym podlewała ten ogień benzyną
|
|
 |
|
wspomnienia mogę zmieścić i spakować
do pudła, i upchnąć gdzieś w piwnicy, albo
wrzucić na szafę.
|
|
 |
|
jak diler, mogę sprzedać Ci najlepsze
sny, ale musisz mi zaufać i za mną iść.
|
|
 |
|
wszystko, co było puścić z dymem.
zwalić na skutek, nie na przyczynę.
|
|
 |
|
z biegiem czasu na te same
rzeczy patrzymy już inaczej.
|
|
 |
|
znowu otworzyłem oczy i w gęstą lepką czerń
ze łzami w oczach i ledwo łapiąc tlen
plując, potem krzyczałem że wiem,
jakby dzień po tej nocy miał być ostatnim dniem.
|
|
|
|