 |
|
A Ty stój, tam gdzie stoisz nie mów mi już nic więcej.
Niczego mi nie zabronisz i tak zrobię to jak zechcę.
Pieprzę los, który kiedyś wywróżyli mi sceptyczni.
Mam to co ci nie liczni, siądźmy i policzmy./Miuosh
|
|
 |
|
Sprawdziłem twoje słowa oszalały wariografy mimo wszystko zaufałem Ci na przekór temu byłeś zerem a ja chciałem od zera pomóc zeru./Bisz
|
|
 |
|
wiesz, że przyjaciół stawiam w życiu na pierwszym miejscu, i, że gdybym musiała stanąc przed wyborem między Tobą a Nimi, usłyszałbyś "spierdalaj tam skąd przyszedłeś"./ kissmyshoes
|
|
 |
|
I nie wychodźmy za szybko z łóżka, otwórzmy tylko to okno i wystawmy twarze do słońca, mocno wciągając do płuc nikotynę.
|
|
 |
|
mam paru przyjaciół i rozmawiam z nimi
bo kumają, że to strasznie brudne gówno, w którym tkwimy./Pezet
|
|
 |
|
nie opuszczam ludzi, jestem przy nich cały czas
nawet, gdy mi prosto w twarz mówią najtrudniejszą z prawd
ale szanuję tych, co odpłacą mi tym samym
reszcie mówię nic prócz tego, że się znamy./Pezet
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie, żeby ciągle kogoś prosić o zostanie.
|
|
 |
|
"Potrzebujesz światła tylko wtedy, kiedy robi się ciemno. Tęsknisz za słońcem tylko wtedy, kiedy zaczyna padać śnieg. Pojmujesz, że ją kochasz, kiedy pozwalasz jej odejść." // Passenger
|
|
 |
|
Mamo. Patrzę w lustro i widzę jak dorosłem. Zamykam oczy i widzę jak ubrany w mały garniaczek stałem przed lustrem z Tobą. Trzymałaś mnie za ramię i wzruszona mówiłaś, że wyrosłem Ci na mądrego chłopca. Miałem chwilę potem odebrać nagrodę za wygrany konkurs, konkurs, który wygrałem dla Ciebie, jak każdy inny. Otwieram oczy, dziś Ciebie nie ma. Dziś też mam garnitur, ale urosłem, mam zarost i przybyło mi trochę muskulatury. Nie uśmiecham się już jak wtedy i nie mam tej dłoni, tak ważnej. Nie wiem czy dziś jesteś wzruszona i dumna. Nie wiem czy wg Ciebie teraz wyrosłem na mądrego faceta. Wiem tylko tyle, że bardzo Cię kocham i tęsknię. Tęsknię tak, że co sekundę pęka mi serce, coraz bardziej, coraz mocniej, coraz boleśniej. Z przepaści, które tworzą się w sercu sączy się krew i ma upływ we łzach na policzkach. Muszę być twardy jak chuj. Muszę stać twardo i nie upadać, żeby nie zawieźć.Wycieram oznaki zwątpienia z policzek i kroczę dalej, choć może następny krok będzie skokiem w przepaść.
|
|
 |
|
"Nie chce Ci obiecać, że będe Twoim ideałem,
że skruszę tą skałe, że dam Ci więcej niż dać chciałem.
Jestem gówniarzem i przyszło mi tutaj szaleć,
między tymi szaleństwami boje się, że na stałe zostanę./Primore cru
|
|
 |
|
Bywa też tak, że brakuję mi tchu z tej wielkiej, olbrzymiej miłości do ciebie./sm
|
|
|
|