głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika stoproo

może jeszcze mnie rozpoznasz pośród ludzi w gęstym tłumie  może kiedyś mi opowiesz to czego jeszcze nie rozumiem.

malydebil dodano: 13 listopada 2012

może jeszcze mnie rozpoznasz pośród ludzi w gęstym tłumie, może kiedyś mi opowiesz to czego jeszcze nie rozumiem.

Myślę  że pewne sprawy się już po prostu nie poukładają  serca nie zrosną  a rany nie zabliźnią. Ty nie zapomnisz  a on Cię nie doceni dopóki nie straci. esperer

esperer dodano: 13 listopada 2012

Myślę, że pewne sprawy się już po prostu nie poukładają, serca nie zrosną, a rany nie zabliźnią. Ty nie zapomnisz, a on Cię nie doceni dopóki nie straci./esperer

I czuję tą cholerną dumę  kiedy wiem że wybrał właśnie mnie. To mi opowiada o swoich uczuciach  opisuję jak mu minął dzień i wysyła smsy na dzień dobry i dobranoc. To mnie nazywa kochaniem  słoneczkiem i mówi jak bardzo kocha i tęskni. Razem wypalamy Malboro Goldy i przekazuje mi bucha z ust do ust. Potem na siebie wrzeszczymy  kłócimy się i rzucamy słuchawkami. Mówimy  że to koniec  że już nie mamy sił  a potem wracamy. Nie jest idealnie  ale mimo wszystko cieszę się  że to właśnie ze mną to wszystko przeżywa. esperer

esperer dodano: 13 listopada 2012

I czuję tą cholerną dumę, kiedy wiem,że wybrał właśnie mnie. To mi opowiada o swoich uczuciach, opisuję jak mu minął dzień i wysyła smsy na dzień dobry i dobranoc. To mnie nazywa kochaniem, słoneczkiem i mówi jak bardzo kocha i tęskni. Razem wypalamy Malboro Goldy i przekazuje mi bucha z ust do ust. Potem na siebie wrzeszczymy, kłócimy się i rzucamy słuchawkami. Mówimy, że to koniec, że już nie mamy sił, a potem wracamy. Nie jest idealnie, ale mimo wszystko cieszę się, że to właśnie ze mną to wszystko przeżywa./esperer

Uwielbiam  kiedy wpada do mnie znienacka. Najbardziej przypasowały mu poranne godziny  kiedy wchodzi do pokoju i mówi że pomimo wszystko i tak jestem najpiękniejsza nawet w moich śmiesznych dresikach z tygryskami  bez makijażu i w nieogarniętym koku.     j.

jachcenajamaice dodano: 13 listopada 2012

Uwielbiam, kiedy wpada do mnie znienacka. Najbardziej przypasowały mu poranne godziny, kiedy wchodzi do pokoju i mówi że pomimo wszystko i tak jestem najpiękniejsza nawet w moich śmiesznych dresikach z tygryskami, bez makijażu i w nieogarniętym koku. / j.

Jeszcze czasem spotykam go nie daleko mojego bloku  gdy wychodzi z psem na spacer. Typowo w jednej dłoni trzyma czarną smycz a w drugiej telefon lub paczkę papierosów. W uszach ma słuchawki z których dobiera muzyka  jak myślisz? POLSKI RAP. Kiedy zamiast papierosów trzymał mnie za rękę.     j.

jachcenajamaice dodano: 13 listopada 2012

Jeszcze czasem spotykam go nie daleko mojego bloku, gdy wychodzi z psem na spacer. Typowo w jednej dłoni trzyma czarną smycz a w drugiej telefon lub paczkę papierosów. W uszach ma słuchawki z których dobiera muzyka, jak myślisz? POLSKI RAP. Kiedy zamiast papierosów trzymał mnie za rękę. / j.

Przeraża mnie fakt  jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się  już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy  nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę  a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest  tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to  w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej  i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się  czy bezwładnego upadania na deski  nie  to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie  ze świadomością  że mimo to  osobno nie damy sobie rady  że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego  co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne  tak ważne  co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami  i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych.   Endoftime.

endoftime dodano: 13 listopada 2012

Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.

'i nigdy nie oglądać się za plecy'

wiecej_niz_mozesz dodano: 12 listopada 2012

'i nigdy nie oglądać się za plecy'

Dopóki z Tobą będę  będę cierpieć. esperer

esperer dodano: 12 listopada 2012

Dopóki z Tobą będę, będę cierpieć./esperer

Z moich wszystkich sukcesów   Ty będziesz moim mistrzostwem.

jachcenajamaice dodano: 12 listopada 2012

Z moich wszystkich sukcesów - Ty będziesz moim mistrzostwem.

Kocham go pomimo tego że mnie rani i zbyt często mam przez niego łzy w oczach. Nigdy nie chciałabym go stracić  chociaż w wieczory takie jak ten  wiem  że serce napierdala bólem z jego powodu. esperer

esperer dodano: 12 listopada 2012

Kocham go pomimo tego,że mnie rani i zbyt często mam przez niego łzy w oczach. Nigdy nie chciałabym go stracić, chociaż w wieczory takie jak ten, wiem, że serce napierdala bólem z jego powodu./esperer

nie pójdziemy do piekła  bo trafiliśmy tam już dawno.

malydebil dodano: 12 listopada 2012

nie pójdziemy do piekła, bo trafiliśmy tam już dawno.

To straszne  wiem  ale ja nie kłamię  widzisz  widzę niebieskie oczy na ulicy i zatrzymują mi się funkcje życiowe  jedno ich mrugnięcie w moją stronę i umieram  widzę wielki najki i umieram  słyszę głos przeciągający sylaby i umieram  czuję ciężkie  męskie perfumy i umieram  widzę kogoś podobnego do Ciebie i zaczyna mi się podobać  a to nie prawda  bo wcale nie  bo to przez Ciebie  bo to Ty mi się podobasz  więc umieram  umieram  bo jak zwykle okazałam się niewystarczająca.

malydebil dodano: 12 listopada 2012

To straszne, wiem, ale ja nie kłamię, widzisz, widzę niebieskie oczy na ulicy i zatrzymują mi się funkcje życiowe, jedno ich mrugnięcie w moją stronę i umieram, widzę wielki najki i umieram, słyszę głos przeciągający sylaby i umieram, czuję ciężkie, męskie perfumy i umieram, widzę kogoś podobnego do Ciebie i zaczyna mi się podobać, a to nie prawda, bo wcale nie, bo to przez Ciebie, bo to Ty mi się podobasz, więc umieram, umieram, bo jak zwykle okazałam się niewystarczająca.
Autor cytatu: niecalkiemludzka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć