 |
|
" Proszę mnie zostaw ze samym sobą rozgrzebany rozdział chce złożyć na nowo. "
|
|
 |
|
" [...] I znów się nie znamy i mijamy wśród pytań. "
|
|
 |
|
" Szukanie przyczyn dlaczego ktoś tak a nie inaczej zrobił dlaczego zranił, zawiódł a potem odbił. "
|
|
 |
|
" A łzy płyną za rzeczami, które już nie wrócą, które miną. "
|
|
 |
|
" Na początku nic nie czułem na pewno nie chciałem ranić, bo dobrze znam się z tym bólem gdy serce krwawi. "
|
|
 |
|
Nie wiesz o co chodzi, to nie wpierdalaj się w słowo, dzieci internetu wolą grać anonimowo. / RPK.
|
|
 |
|
Prawdziwy facet chwyta za serce, nie za tyłek.
|
|
 |
|
Brakuje mi Twojego "hej skarbie" i "pa piękna".
|
|
 |
|
jeśli Cie wpuszczę, będziesz chciał uciec. jeśli powiem Ci prawdę, będziesz walczył o kłamstwo. jeśli stracę odwagę, może powstać bałagan, którego nie będziemy umieli posprzątać... jeśli pójdziesz za mną, tylko się zgubisz. jeśli spróbujesz się zbliżyć, jedynie stracimy ze sobą kontakt. ale Ty już wiesz zbyt dużo i nigdzie stąd nie pójdziesz... powiedz mi, że mnie potrzebujesz, ponieważ tak bardzo Cię kocham. powiedz mi że mnie kochasz, ponieważ tak bardzo Cię potrzebuję. powiedz, że nigdy mnie nie opuścisz, nie odchodź.
|
|
 |
|
- zrobię dla ciebie wszystko. - nie trzeba wszystko. - tylko co? - tylko mnie kochaj. [♥]
|
|
 |
|
A potem przecież nadal musisz żyć. Nie zrobisz sobie przerwy od oddychania. Każdego dnia robisz dokładnie to samo co zawsze z tym wyjątkiem, że z grafiku wykreślasz jego imię. Znajomi na początku Ci współczują, ale potem zapominają, chociaż Ty nie potrafisz tego zrobić. Wszyscy pytają Cię przelotnie jak leci, a Ty rzucasz wesołe, że wszystko dobrze, że wreszcie się układa i rzuciłaś tego kretyna, który tylko Cię ranił. Pozornie świat się nie zmienił, chociaż cały Twój zawalił. Pozornie jesteś szczęśliwa, a w środku rozpierdala Ci serce od bólu./esperer
|
|
 |
|
Rzęsy zlepiają się od łez, a za każdym razem gdy mocniej zacisnę powieki na policzkach tworzą się nowe, mokre strużki. Włosy lepią się do twarzy, a dłonie ciągle układają w pięść.-Proszę, daj mi jeszcze jedną szansę.-Wybuchnęłam płaczem, a moje ciało trzęsło się nienaturalnie. Po kilku minutach wstałam i otarłam oczy,rozmazując przy tym cały makijaż.-Nie kurwa, nie tym razem.-Zaczerwienionymi oczami spojrzałam na niego po raz ostatni i po prostu odeszłam. Nie było mi łatwo, ale w końcu coś we mnie pękło i wolę cierpieć po rozstaniu niż ciągle męczyć się w tym związku./esperer
|
|
|
|