 |
|
mówią, że jest coś więcej niż hajs i chwała,
ale hmm... co to było? chyba zapomniałam
|
|
 |
|
mi odbija na twym punkcie
i z tobą chcę stąd odbić
|
|
 |
|
jak zacznę z nim sypiać zostaniecie bez pracy ha-ha
|
|
 |
|
nie potrafisz mnie skrzywdzić
to nie potrafisz mnie kochać.
|
|
 |
|
nawinę Ci tak, że, że, że mnie znienawidzisz
wolałabym tak, źle, źle nie wypaść w Twoich oczach
|
|
 |
|
za bardzo mnie dziś ćwiczysz, nadwyrężasz cierpliwość
|
|
 |
|
chciałam dać Ci prawdy ale Ciebie znowu nie ma,
więc piszę sms-a „wpadnij jak będziesz wracać”
i cała wystrojona znowu czekam tak do rana.
|
|
 |
|
znowu dzwonisz do mnie,
jakiś problem kurwa mać,
maluje paznokcie, nie mam czasu teraz- paaa,
|
|
 |
|
jakość, nie ma czasu na głupoty
jakoś, nie żal mi wydanej floty
|
|
 |
|
wystarczyło powiedzieć , że wolisz dziwki , przynajmniej zaoszczędziłabym na żółtym lakierze do paznokci - w końcu tobie się podobał.
|
|
 |
|
musisz być silna. zagryzaj wargi. zaciskaj pięści. tłum krzyk, kładąc na głowę poduszkę. rzucaj doniczkami z balkonu na przechodniów, żeby odreagować. ale nie płacz. nigdy nie wolno Ci uronić łzy. nie wolno Ci pokazać słabości.
|
|
|
|