 |
|
Siedziała na trawie i patrzyła w niebo, tak jak kiedyś robiła to z Nim.
|
|
 |
|
W moim życiu.. sporo przewinęło się ludzi których zdążyłam nazwać swoimi przyjaciółmi.. każdy po pewnym czasie odchodził niewyobrażalnie raniąc mnie.. zabierając mi cząstkę siebie.. mojego serca.. dlatego postanawiam.. że już nigdy nie nazwę kogoś swoim przyjacielem..kolegą może znajomym ale nie przyjacielem.. i będę się śmiać gdy ktoś wspomni jaką zimną suką jestem i w dodatku bez serca.. ale nikt nie pomyśli, że to serce kiedyś rozszarpały i pozostawiły osoby.. które obiecały przy mnie być i mnie bronić..
|
|
 |
|
Postanowiła, że będzie silna.! Już pierwszego dnia nie udało jej się podołać jej postanowieniu..
|
|
 |
|
Tak. potrzebuje twojej obecności. Tu i teraz.. Byś w końcu rzucił to wszystko.. nie patrzył na nic.. Tylko przybiegł do mnie i mnie przytulił..
|
|
 |
|
Wiesz jak ciężko udawać, że tak naprawdę wszystko jest ok.? Gdy ukrywasz to, że tak naprawdę ledwo trzymasz się na nogach. I uśmiechasz się.. tym sztucznym uśmiechem.. ale kto go rozpozna..?
|
|
 |
|
Zawsze wiedziała, że nie jest wystarczająco dobra.. i każdego dnia.. wszystko dawało jej to wystarczająco do zrozumienia.!
|
|
 |
|
A ona siedziała od tygodnia na rozłożonym łóżku, trzymała w ręku już dawno zimną herbatę, i wpatrywała się w drzwi powtarzając..Przyjdzie !
|
|
 |
|
Tak.. mogę przyznać.. stoczyłam się..wiesz czemu.? Bo moje szczęście ogranicza się do tego czy napiszesz tego pieprzonego sms-a. którego tak kocham.
|
|
 |
|
A gdy, już zebrałam się w sobie i byłam gotowa, by zrobić wszystko, okazało się, że nie mogę zrobić, już kompletnie nic./taadziwna._16
|
|
 |
|
Okryta mgłą zapadam w cisze...
|
|
 |
|
Wyłączony telefon, nie dostepny komunikator gg, koc, kubek kakao, marzenia, wspomnienia... Totalne odcięcie od świata i rzeczywistości.
|
|
 |
|
Raz coś jest... potem tego nie ma... i pozostaja nam jedynie marzenia...
|
|
|
|