 |
|
'A jeśli kiedyś przyjdzie Ci na myśl, że fajnie byłoby się zakochać, usiądź i poczekaj aż Ci przejdzie..'
|
|
 |
|
Czasem zaś jak Lota żona
stoję w deszczu zamyślona,
rozpuszczając się powoli.
Ginę z braku parasoli...
|
|
 |
|
Bliskim mów, gdyby pytali, że chwilowo zmieniłam adres, że w niebie leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości.
|
|
 |
|
Teraz jest pustka. Kurz na ustach. Mężczyzna. O którym milczę.
|
|
 |
|
Zakładam, że wiesz czego chcesz.
|
|
 |
|
Złam to serce na pół. Przeżuwaj i spluń.Niech resztki spłucze deszcz..
|
|
 |
|
jak jest smutno, to myśli chorują. i kaszlą Ci w głowie, aż ona zaczyna boleć.
|
|
 |
|
Nie daj narodzić się paranoi
|
|
 |
|
Pytam Boga czy rozda lepsze karty, bo kurwa mam wrażenie, że to jakieś żarty.
|
|
 |
|
to ja nic nie rozumiem, czy oni zwariowali?
|
|
 |
|
Trochę wina, żeby zapomnieć. Kilka papierosów, żeby zrozumieć. Paczka chusteczek, żeby wypłakać i nowa miłość, żeby być szczęśliwą.
|
|
 |
|
Twoje rude oczy w kolorze jesieni przeszywają na wskroś.
|
|
|
|