minęło pół roku... nauczyłam się spokojnie oddychać, wcześniej zasypiać, normalnie funkcjonować. Czasami tylko spotykam Ciebie i wtedy uczę się tego wszystkiego od nowa .
Po prostu któregoś dnia odkrywacie, że bajka może być trochę inna niż sobie wymyśliliście. Zamek..cóż, może nie być zamkiem. I nieważne, czy będzie się żyło "długo i szczęśliwie", ważne że się jest szczęśliwym teraz.
Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć.