 |
|
... Jak ptaszek w rękach kapryśnego dziecka, na krótką chwilę odfruwasz. - a ja ? O Twoją wolność miłośnie zazdrosna, jedwabną nitką ściągam Cię spowrotem, biednego więźnia w splątanych kajdankach...
|
|
 |
|
Śpij, a jeśi życie Twoje było gorzkie, wybacz...!
|
|
 |
|
O jednych się pamięta, o innych się śni
|
|
 |
|
I świat się zawalił ! / ukradnijmnie
|
|
 |
|
'Nie moja wina ze masz kompleks niższości i musisz mi wbijać jeżeli ci to sprawia przyjemność wbijaj dalej może się dowartościujesz'
|
|
 |
|
151900 - jedna liczba a potrafi tak wiele nawet bez dobrego przemyślenia odgaduje jaka jest prawda, nigdy bym nie wpadła na to by mogła powiedzieć o mnie tak wiele;o
|
|
 |
|
ciekawe co mówisz , gdy ktoś pyta o mnie .
|
|
 |
|
jutro cały dzień z Misiem a wieczorem melanż z dziewczynkami : * shusuhshuhshsushu!
|
|
 |
|
-a jeśli wróci ? Jeśli spojrzy Ci w oczy i powie , że Cię kocha ? - to co z tego? Jego już nie ma. - kłamiesz. - nie, mówię prawdę, nie kocham już Go - pierdolisz. - nie, w końcu mówię serio:) |dzyndzelek, początek:)
|
|
 |
|
ja facetów nie rozumiem . rzucam smajla i mam wszystko w dupie .,
|
|
 |
|
i tam całowaliśmy się pierwszy raz .
|
|
|
|