 |
|
po prostu już mam chyba dość, to niedługo się rozpadnie, przecież nie można utrzymać miłości na głupim 'przepraszam skarbie'.
|
|
 |
|
nie mogę zasnąć w bałaganie swoich myśli
|
|
 |
|
ja naprawdę już się w tym nie łapie. nie rozumiem tych słów, tych gestów,tego układu. mam dość, chyba chce się od tego uwolnić. i choć wiem , że będę tego cholernie żałować, bo było to moim marzeniem - muszę to zrobić,tym razem już dla siebie - nie dla Ciebie. dla własnego dobra.
|
|
 |
|
nic tak nie krzywdzi jak przypadkowe słowa dające nadzieję.
|
|
 |
|
nie żeby coś ale mógłbyś się czasem uśmiechnąć..
|
|
 |
|
Nie potrafię mieć tak po prostu wyjebane. Wyjebane na człowieka, który zmienił moje życie bezpowrotnie. Wyjebane na cały ten zniszczony świat. Wyjebane na to co mówią o mnie inny. Nie potrafię.
|
|
 |
|
`Wiesz, zamieńmy się, choć na chwilę. Teraz to Ty będziesz tęsknił, płakał po nocach, codziennie umierał przeze mnie, a ja będę miała na Ciebie wyjebane.`
|
|
 |
|
Ile bym dała, aby moje życie wyglądało tak jak to sobie wyobrażam przed snem.
|
|
 |
|
Nie szukaj perfekcji. Zacznij żyć ze świadomością, że świat nie jest doskonały.
|
|
 |
|
- Weź szklankę. - Wziąłem i co? - Upuść ją. - Rozbiła się, co dalej? - Teraz ją przeproś i zobacz, czy się znowu pozbiera..
|
|
 |
|
I gdyby nie Ty, byłoby dobrze. Byłoby ale nie jest. Nie jest okej.
|
|
|
|