 |
|
odszedłeś przed czasem, ktoś powie trudno
to tak wygląda jakby Bóg się na nas uwziął
|
|
 |
|
to nie jest ważne jak to się stało
los jest bezwzględny, tak być musiało
|
|
 |
|
To nie jest ważne w którą idziesz stronę bo twoje dni i tak są policzone.
|
|
 |
|
Miał tego dość, w niebo skierował oczy.
Ona tam była i kazała mu skoczyć.
|
|
 |
|
ma brudne, mysli gestami prowokuje.
|
|
 |
|
A ty chłopak orientuj i nie zadaj ze szmatą,
której dziecko co tydzień innemu mówi - Tato!
|
|
 |
|
Gaszę światło nadziei, daję chwilę zwątpienia.
|
|
 |
|
byle do przodu, mam powód by napisać,
że cała ta wasza krytyka, po prostu mi zwisa.
|
|
 |
|
akurat dzisiaj, kiedy muszę być w najlepszej formie ze względu na długo wyczekiwany turniej, po czwartej budzę się z jakiegoś chorego snu, z trzęsącymi się dłońmi, cała zmarznięta, by dopiero po wypiciu herbaty i niekończącym leżeniu, móc znowu zasnąć. oczywiście, trochę przed szóstą budzi mnie telefon od przyjaciółki: - hej, kochanie, jestem pierwsza? wszystkiego najlepszego, dużo... - zapierdolę Cię, jak Cię spotkam.
|
|
 |
|
Za dwie godziny 14 lipca - moje urodziny, a zarazem mixty w plażówkę, także życzcie mi i Michałowi szczęścia na turnieju, trzymaniem kciuków za nas również nie pogardzimy! :)
|
|
 |
|
nie mam tylko siły do jego picia. przeraża mnie, że nie potrafi nigdy odmówić. marudzi wieczorami coś o tym, iż nie mogliśmy pogadać spokojnie przez jego stan, a kiedy zapewniam go, że jutro nadrobimy, słyszę 'jutro też chlamy'. nie muszę być dla niego najważniejsza, po prostu nie chcę by takie gówno było wyżej w tej hierarchii wartości.
|
|
 |
|
długo się zastanawiałam, ale postanowiłam definitywnie zakończyć rozkminy na tym profilu. może kiedyś jeszcze coś mnie natchnie i dodam coś na ten profil jednak szczerze mówiąc w to wątpię. założyłam jednak drugi profil, w którym od jakiegoś czasu 'zaczynam wszystko od nowa' jeżeli ktoś byłby zainteresowany moim nowym nickiem piszcie na priv. / schowalimimisia
|
|
|
|