 |
|
Potem znów powiem Ci, że możesz mi ufać, i to nie jest tak, że już nie lubię Cię słuchać./.małpa
|
|
 |
|
nigdy nie zapytał mnie dlaczego. ani razu nie padło z Jego ust pytanie, skąd rodzą się moje pomysły lub jaki sens ma bieganie o piątej nad ranem przy kilkunastu stopniach na minusie, bo akurat naszła mnie na to ochota. wkładał dres, wiązał mocniej adidasy i towarzyszył mi przez kolejną godzinę joggingu, poranek, gdy ogrzewał mnie gorącą herbatą z sokiem malinowym, następne dni, kiedy leczyłam zapalenie krtani.
|
|
 |
|
może to dziwne ale lubię noce. lubię ten mrok który narasta gdy zachodzi słońce.
|
|
 |
|
i masz problem, że oddycham twoim tlenem to złap go w słoik i przypierdol cene.
|
|
 |
|
należę do tych, które potrafią i mogą wszystko, jeśli tylko chcą
|
|
 |
|
poznaj ciemne zakamarki swojej kruchej psychiki jestem glosem ktory powtarza Ci że jesteś nikim
|
|
 |
|
Gdybym była słabsza, już by mnie pewnie nie było.
|
|
 |
|
Całą czułość, uwielbienie, bulimiczne serce zwraca na posadzkę. Całą moją miłość.
|
|
 |
|
Chcą, żebym się udławił własnym życiem - ci ludzie to przyjaciele, i to jest przykre.
|
|
 |
|
Jesteś osobą, której mogę oddać swój ostatni oddech.
|
|
 |
|
Wtula się, bo w końcu zrozumiała, co to znaczy, że ktoś mógłby się za nią dać publicznie rozstrzelać.
|
|
|
|