 |
|
ja cię! jaki on przystojny! to najprzystojniejsza bestia jaką kiedykolwiek widziałem! nie licząc mnie, ale tego nie muszę mówić, a jednak to powiedziałem, dlaczeg? nie mam pojęcia!
|
|
 |
|
Ludzi się nie rani, rani się drani.
|
|
 |
|
Główny bohater moich snów ma nieuleczalną chorobę niezdecydowania, prymitywną potrzebę łamania serc dziewczynom i nad wyraz perfidny urok osobisty.
|
|
 |
|
po co płakać skoro można się najebać ?
|
|
 |
|
Nie umiem chodzić po wodzie, po wódzie też tylko ledwo, ale nawet wtedy nie mam w dupie i nie jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
Musisz objąć mnie mocno, gdy wchodzimy gdzieś razem. I mieć tą świadomość, że masz najlepszą pannę. I dać mi swobodę, a nie zerkać co minutę. I mieć w oczach tą pewność, że i tak tu wrócę.
|
|
 |
|
Ta zasada jest niektórym pewnie dobrze znana, od zajętych chłopaków trzymamy się z dala.
|
|
 |
|
Bóg uczynił nas najlepszymi przyjaciółkami, bo dobrze wiedział, że nasze mamy nie zniosłyby nas jako siostry.
|
|
 |
|
Ani ja nie jestem łatwa, ani ze mną łatwo nie ma.
|
|
 |
|
Lubię moich ludzi. Zwłaszcza za to, że idąc nocą środkiem ulicy dwie osoby zaczynają śpiewać piosenki z bajek disney'owskich, a reszta zamiast się śmiać - podbiega bliżej i drzemy się wszyscy razem.
|
|
 |
|
Oddychaj moim powietrzem, to teraz takie modne.
|
|
 |
|
Pierwsze czego nie chcę to do czegokolwiek zmuszać.
|
|
|
|