 |
|
Sęk w tym , że nie wiemy co tkwi w sercu drugiej osoby ani nawet w naszym własnym.
Życie zaskakuje, a my brnijmy dalej.
|
|
 |
|
może zechcesz mi przypomnieć kto rozpoczął tę historię?
|
|
 |
|
Wychodzi z domu. Na nogach widnieją wysokie obcasy, prowadzą ją tam, gdzie teoretycznie powinna iść. Poprawia niezbyt długą sukienkę uszytą z delikatności. Idzie, pewna siebie, uśmiechając się do przechodzi. Jej szyja otulona jest szalikiem z nieśmiałości. Uśmiecha się do Ciebie. Ty się zastanawiasz czy ją znasz i rozmyślasz, czemu na Twój widok jej kąciki ust się podnoszą. widzi Twoje zakłopotanie i to, że w myślach się gubisz. Patrzy jeszcze chwilę na Ciebie oczami pełnymi radości, uśmiecha się znowu, tym razem inaczej niż wcześniej, bardziej zagadkowo i odchodzi. Słyszysz już tylko stukot jej obcasów. Tak, lubi Ci mącić w głowie.
|
|
 |
|
Czasami zacinam się w połowie zdania. brakuje mi słów. literki nie układają się w spójną całość.
|
|
 |
|
dziękuję Ci, że jesteś, że piszesz, że dajesz mi tą radość, poprawisz humor, dziękuję za Twoje fochy, humorki, dzięki temu staje się twardsza, przy czym uodparniam się na to wszystko złe, co może przynieść nam los. "związek nie przetrwa na słabych fundamentach"- czysta prawda. na początku nie przypuszczałam, że ta znajomość rozwinie się do tego stopnia. dzisiaj jestem z nas dumna, że pomimo wielu sprzeczek MY nadal funkcjonujemy i nasze uczucie nie wygasa, przynajmniej z mojej strony.
|
|
 |
|
mnóstwo nowych marzeń pojawia się na horyzoncie.
|
|
 |
|
Milczenie staję się trendy. Milczenie staję się modne. Ja nie umiem milczeć.
|
|
 |
|
to nie jest śmieszne, to boli.
|
|
 |
|
a może o czwartej nad ranem sobie o mnie przypomnisz? może zatęsknisz? może o czwartej nad ranem do mnie wrócisz?
|
|
 |
|
są momenty że 60-kartkowy zeszyt w kratkę rozumie lepiej niż ludzie.
|
|
 |
|
wchodzisz w duży tłum, znikasz pośród szarych twarzy.
|
|
 |
|
brakuję mi Twoich sms'ów o 3 w nocy.
|
|
|
|