 |
|
chwile gdy problem jest w każdym kroku.
|
|
 |
|
Leci sobie wróbelek bez głowy i myśli "po co mi rower jak nie mam sandałów?" Jaki z tego morał? Lodówką się nie ogolisz. /net
|
|
 |
|
są rzeczy, z którymi nie potrafię sobie poradzić sama. na szczęście jest ich mało.
|
|
 |
|
pamiętam to samo święto pięć lat wstecz. dzieliliśmy się na dwie grupy i napierdalaliśmy wodą. kryjówki robiliśmy w piwnicach, a po wodę latało się do sąsiada, który mieszkał na parterze. a dzisiaj, na czym dla większości polega lany poniedziałek? na zakrapianiu się różnorodnym alkoholem. czasy się zmieniają. / kszy
|
|
 |
|
ale za zmoczenie mojego telefonu to wam kurwa nie odpuszczę. / kszy
|
|
 |
|
obok ktoś, kto w potrzebie zmieni kłopoty w żart.
|
|
 |
|
przyjaźń niezniszczalna nigdy nie przegrana.
|
|
 |
|
Chwile, które przepełniają emocje tak mocne,
że uzależniają jak narkotyk.
|
|
 |
|
nie narzekaj, rusz dupę, możesz jeszcze wiele zmienić, bo każdy jest kowalem swojego losu, prawda?
|
|
|
|