 |
|
Miłość - rzeczywistość w krainie fantazji .
|
|
 |
|
i nie wmawiaj mi, że z nim będę szczęśliwsza. nie ma niczego głupszego niż odchodzenie dla 'czyjegoś dobra'. pieprze takie dobro.
|
|
 |
|
przeżywam najpiękniejsze chwile w życiu, wiem będę żałować .
|
|
 |
|
kocham cię jak milion żółtych emenemsów.
|
|
 |
|
Kocham. yy.. Tfu! Wróć !Koniec.Idę się schować do szafy..
|
|
 |
|
generalnie, jakby na to patrzeć to mam cie juz w dupie.
|
|
 |
|
nie ma nic 'na zawsze'. świat pożycza, nie daje.
|
|
 |
|
najgorzej jest wieczorami, gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.
|
|
 |
|
mój dziecinny romantyzm się wypalił. tak jak wiara w wielką miłość, która przyjdzie, zapuka i stanie w moich drzwiach, albo jeszcze lepiej. Wparuje bez pukania w moje życie, rzuci się na mnie i już zostanie. po prostu będzie. tak naturalnie. bezwarunkowo.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym nauczyć się być obojętna,
na błędy które tak często popełniasz.
czasami wolałabym mieć serce z kamienia,
niż codzień czuć w sobie że wciąż nic sie nie zmienia.
|
|
 |
|
Z kostką czekolady pod językiem lubiła snuć fantazje o pięknej miłości, chłopaku z naprzeciwka i serii namiętnych pocałunków. Niestety czekolada szybko się rozpuszcza, a wraz z nimi rozpuszczają się jej marzenia.A on robił wszystko to czego ja nie mogłam. Palił papierosy, urywał się z najważniejszych przedmiotów, jarał trawkę na boisku. Podobał mi się.
|
|
|
|