 |
|
Poczuj powietrze, usiądź na ławce przy trzepaku
Kup browar, odpal jointa i spójrz na słońca zachód
Na tych dzieciaków wiele byś dał by cofnąć się do tamtych czasów
Zagrać w piłkę na boisku z większością nieobecnych przyjaciół
Zjarać pierwszego szluga na przerwie za szkołą
Nie zdając sobie sprawy z problemów, które mieliśmy przed sobą
To miasto, dzieciństwo ukształtowało nasz charakter
Chcę przeżyć życie, umrzeć tu, zostać na zawsze. '
|
|
 |
|
Dzisiaj Cię nie ma - wtedy byłaś i teraz znaczenia nie ma, kurwa, nie ma dziś. /HuczuHucz
|
|
 |
|
Wezmę oddech, przetnę aortę Tobie, bo wolę żebyś nie istniała, niż żyła obok mnie. /HuczuHucz
|
|
 |
|
I próbując złapać oddech, powiem 'Kocham Cię' ostatni raz już Tobie.. /HuczuHucz
|
|
 |
|
I teraz wiem, jak to życie można łatwo przegrać.
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałem zabijać, ale zabiorę Cię w ciemność. /HuczuHucz
|
|
 |
|
Czeka Cię piekło - ja w swoim jestem odkąd mimo słońca, ulice zaczęły moknąć. /HuczuHucz
|
|
 |
|
A Twoje oczy, to już nie moje okno na świat. /HuczuHucz
|
|
 |
|
I gdyby nie to wszystko, to byłoby dobrze, wiesz? A tak poza tym, to wcale nie jest okej, nie jest okej, cześć. /HuczuHucz
|
|
 |
|
Chwilę poczekaj zanim znowu zaczniesz pić za błędy. /HuczuHucz
|
|
|
|