głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika spacebound

widzisz  niby charakter jest ważniejszy  niż wygląd. tylko  że On nie fatyguje się z poznawaniem wnętrza jakiejś laski  jeśli nie zainteresuje Go jej biust  czy tyłek. także wiesz   te lalki z długimi nogami  pięknym spojrzeniem i przesłodzonym uśmiechem  mają minimalną przewagę.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

widzisz, niby charakter jest ważniejszy, niż wygląd. tylko, że On nie fatyguje się z poznawaniem wnętrza jakiejś laski, jeśli nie zainteresuje Go jej biust, czy tyłek. także wiesz - te lalki z długimi nogami, pięknym spojrzeniem i przesłodzonym uśmiechem, mają minimalną przewagę.

prosto. w lewo. potem drugi skręt w prawo. tamta ślepa uliczka. tam mieszka miłość.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

prosto. w lewo. potem drugi skręt w prawo. tamta ślepa uliczka. tam mieszka miłość.

pamiętam. dokładnie rok temu. słońce mocno grzejące po plecach. moja euforia  że znów jesteś. narzekania innych bo znowu zaufałam  wróciłam  uległam. kojarzę  że cudownie było. dawno tego nie czułam. a chciałabym  wiesz?

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

pamiętam. dokładnie rok temu. słońce mocno grzejące po plecach. moja euforia, że znów jesteś. narzekania innych bo znowu zaufałam, wróciłam, uległam. kojarzę, że cudownie było. dawno tego nie czułam. a chciałabym, wiesz?

nie nalegaj. nie narzucaj się. nie lataj za Nim krok w krok. jeśli poczuje się wolny i w pewnym sensie  zbędny   wróci.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

nie nalegaj. nie narzucaj się. nie lataj za Nim krok w krok. jeśli poczuje się wolny i w pewnym sensie, zbędny - wróci.

Hallo chłopcze... dojrzewamy.pl?  heroiinaa

congratulations dodano: 14 kwietnia 2011

Hallo chłopcze... dojrzewamy.pl? [heroiinaa]

Miłość jest to jakieś nie wiadomo co  przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak  i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego.  marsowa

congratulations dodano: 14 kwietnia 2011

Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego. [marsowa]

obiegłam cały dom szukając Go. nadaremnie. przeszukałam każdy kąt. nie było po Nim śladu. osunęłam się po ścianie otwierając klapkę od komórki. 'gdzie jesteś?'  napisałam krótką wiadomość. chwilę później telefon zawibrował. drżącą  spoconą dłonią odczytałam odpowiedź. 'z samej nutelli naleśników nie zrobię  nie ma bata. w sklepie jestem  kocie. i nie wiem po co Ci lodówka skoro trzymasz tam tylko śmietanę  której termin ważności minął dwa miesiące temu.'. wybuchnęłam śmiechem przedrzeźniając własną głupotę.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

obiegłam cały dom szukając Go. nadaremnie. przeszukałam każdy kąt. nie było po Nim śladu. osunęłam się po ścianie otwierając klapkę od komórki. 'gdzie jesteś?', napisałam krótką wiadomość. chwilę później telefon zawibrował. drżącą, spoconą dłonią odczytałam odpowiedź. 'z samej nutelli naleśników nie zrobię, nie ma bata. w sklepie jestem, kocie. i nie wiem po co Ci lodówka skoro trzymasz tam tylko śmietanę, której termin ważności minął dwa miesiące temu.'. wybuchnęłam śmiechem przedrzeźniając własną głupotę.

przecieram dłonią powieki wybudzając się ze snu. sięgam po komórkę. 'wstawaj. szkoda dnia!'  'jak się spało? :P'  'a dziś jak psychiczny sen miałaś? :D opowiadaj.'  'wychodzimy dziś gdzieś?'  'daj znać jak wstaniesz'  'szykuj się na spacer  nie przyjmuję odmowy dzisiaj.'. zapchana skrzynka. w tym żadnej wiadomości od Ciebie.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

przecieram dłonią powieki wybudzając się ze snu. sięgam po komórkę. 'wstawaj. szkoda dnia!', 'jak się spało? :P', 'a dziś jak psychiczny sen miałaś? :D opowiadaj.', 'wychodzimy dziś gdzieś?', 'daj znać jak wstaniesz', 'szykuj się na spacer, nie przyjmuję odmowy dzisiaj.'. zapchana skrzynka. w tym żadnej wiadomości od Ciebie.

Widzisz ile godzin Cię kocham ?

misspandora dodano: 14 kwietnia 2011

Widzisz ile godzin Cię kocham ?

I came back ! Po dość długiej nieobecności   WRACAM !!! Mam nadzieję  że nie będę musiała Was już opuszczać. Co do testów: humanistyczny   baardzo historyczny  matematyczno przyrodniczy   nawet  nawet  a obcojęzyczny  angielski    dość łatwy. Tak więc tyle spraw organizacyjnych. Dziękuję wszystkim za tak duży odzew pod poprzednim wpisem. Szczerze mówiąc  to nie spodziewałam się nawet pięciu komentarzy  a tu takie zaskoczenie. Jesteście cudowne !

misspandora dodano: 14 kwietnia 2011

I came back ! Po dość długiej nieobecności - WRACAM !!! Mam nadzieję, że nie będę musiała Was już opuszczać. Co do testów: humanistyczny - baardzo historyczny, matematyczno-przyrodniczy - nawet, nawet, a obcojęzyczny (angielski) - dość łatwy. Tak więc tyle spraw organizacyjnych. Dziękuję wszystkim za tak duży odzew pod poprzednim wpisem. Szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się nawet pięciu komentarzy, a tu takie zaskoczenie. Jesteście cudowne ! ;**

do siedemnastej wszyscy chodzą z szerokim uśmiechem na twarzy delektując się ciepłymi promieniami słońca i delikatnym wiatrem  który mimowolnie zaprowadza na głowie genialny nieład. ja wolę wieczory. te  kiedy zaparzam w wielgachnym kubku zieloną herbatę i wspinam się na wysoki parapet chcąc mieć lepszy widok na deszcz. mocno uderza o dach. po szybach ześlizgują się kolejne krople nie utrzymując żadnego rytmu. sceneria przywołuje kilogramy wspomnień  które wywołują mocny ucisk w klatce piersiowej. napawam się swoim cierpieniem. niszczę się. wykańczam. biorę odpowiedzialność za to  że tak zwyczajnie dałam Ci odejść.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

do siedemnastej wszyscy chodzą z szerokim uśmiechem na twarzy delektując się ciepłymi promieniami słońca i delikatnym wiatrem, który mimowolnie zaprowadza na głowie genialny nieład. ja wolę wieczory. te, kiedy zaparzam w wielgachnym kubku zieloną herbatę i wspinam się na wysoki parapet chcąc mieć lepszy widok na deszcz. mocno uderza o dach. po szybach ześlizgują się kolejne krople nie utrzymując żadnego rytmu. sceneria przywołuje kilogramy wspomnień, które wywołują mocny ucisk w klatce piersiowej. napawam się swoim cierpieniem. niszczę się. wykańczam. biorę odpowiedzialność za to, że tak zwyczajnie dałam Ci odejść.

w końcu zapomnimy. z dnia na dzień przestaniemy dla siebie istnieć. wspomnienia wyblakną do stopnia w którym stracimy umiejętność unaoczniania tamtych chwil. przestanie boleć. zaczniemy przesypiać noce bez prób wykonania połączenia do siebie. wszystko się zmieni  powiedzmy.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

w końcu zapomnimy. z dnia na dzień przestaniemy dla siebie istnieć. wspomnienia wyblakną do stopnia w którym stracimy umiejętność unaoczniania tamtych chwil. przestanie boleć. zaczniemy przesypiać noce bez prób wykonania połączenia do siebie. wszystko się zmieni, powiedzmy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć