 |
|
wystarczy, że tylko Twój uśmiech powędruję w moim kierunku, a moje serce ma siłę wyskoczyć gardłem, krew pulsuje w skroniach, bodźce nerwowe wybijają rytm szcześcia w moim mózgu i to wszczystko za sprawą tych Twoich uroczych dołeczków na policzkach.
|
|
 |
|
nie dasz mi kosza bo kurwa nie gram w basket.
|
|
 |
|
choć to już nie to samo podwórko. nie te same twarze, inny smak ma powietrze.
po tylu latach jest coraz cięższe, gęstsze. pusta miejscówka na siódmym piętrze,
lecz pełne serce miłości do tych bloków.
|
|
 |
|
są takie piosenki przy których zamykasz oczy i albo się uśmiechasz, albo do oczu podchodzą łzy. każdy moment życia kojarzy nam się z jakąś nutą. na dobrą sprawę mógłby być to niezły soundtrack pod nasz życiorys.
|
|
 |
|
paląc kolejnego papierosa, myślę o tym -co by było gdyby. myślenie w takich kategoriach jest śmiertelne. żal spowodowany nie wykorzystanymi szansami, zabija mnie z większą prędkością niż dym nikotynowy buszujący w moich płucach.
|
|
 |
|
miałaś tak kiedyś, że płakałaś za każdym razem kiedy go widziałaś, że odwracałaś wzrok, kiedy szedł obok Ciebie? że kiedy się do Ciebie uśmiechał Ty śmiałaś się w duchu? że kiedy kładłaś się spać miałaś nadzieję że tym razem szloch nie przeszkodzi Ci zasnąć, że kiedy się budziłaś patrzyłeś na ekran komórki, z nadzieją że może coś do Ciebie napisał? nie? to nie pieprz mi że czas leczy rany.
|
|
 |
|
Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu. A kiedy się w Niej zakochasz. Powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę wyrzucić telefon przez okno. Lub rzucić nim o ścianę. Lepiej myśleć, że nie dzwonisz z powodu zepsutego telefonu niż,że o mnie zapominasz. / spaadaj
|
|
 |
|
Mogę zaufać Tobie, tamtemu kolesiowi, nauczycielce, sprzedawcy, nawet panu od ksero. Mogę zaufać każdemu człowiekowi na ziemi. Ale tylko jeden raz / spaadaj
|
|
 |
|
idę korytarzem. przede mną te suki, których nienawidzę. Kilka z nich wiem, że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie. Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały, że mnie nie kochasz. Już miałam zareagować, kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu. Szybkim krokiem je wyminęłam, rzucając mordercze spojrzenie i pobiegłam do Ciebie. Uśmiechnąłeś się. Złapałeś mnie w pasie i podniosłeś w góre jak małe dziecko. Pocałowałeś mnie i mocno przytuliłeś. Na środku korytarza. Lansiary z grobową miną nas ominęły. Zazdrość płynęła z ich oczu. / spaadaj
|
|
 |
|
Przykład częstego związku XXI wieku .
Jakże męski chłopiec , który postanawia zaplanować sobie przyszłość , z dziewczyną na całe życie , pyta równie męsko swoją wybrankę o to czy " będzie z Nim chodzić ? " .
Ona zauroczona Jego bardzo męskim wyglądem , zgadza się , uważając , że to szansa na prawdziwą miłość .
Wcale się nie kochają , ale tak - to miłość , jasne !
Chłopak przedstawia swoją dziewczynę swoim kumplom , którzy na wstępie ślinią się na widok jej biustu .
Z czasem , zaczynają mu zazdrościć i wyskakują z pretensjami typu " olałeś Nas , stary " .
Chłopak zaczyna poświęcać Im więcej czasu , " zaniedbując dziewczynę " .
Ona zaczyna puszczać się na prawo i lewo .
Jednak kiedy przyłapuje Go na rozmowie z kumpelą , zrywa z Nim bez skrupułów .
Nie ma to jak wielkie i niepowtarzalne uczucie w tych czasach , nieprawdaż ?
|
|
 |
|
zazdrość jest jak moc rozrywająca nas od środa. moc ta zamazuje granice bólu, strachu.. wysysa z nas miłośc, zostawiając na dnie zmrożonego serca cień nienawiści.
|
|
|
|