 |
|
Bądź silna, wytycz granice, nie ufaj ludziom, bo i tak cię wykorzystają, kiedy tylko odkryją twoją słabość. Nie płacz. Płacz czyni cię bezbronną i nieodporną na ciosy. Tracisz wyrazistość. Nie okazuj złości. Przez złość przemawia bezsilność. Nie bądź zbyt wylewna, radosna, entuzjastyczna, bo kiedy spadniesz, bardziej zaboli. A zatem graj. Tylko gra sprawi, że zachowasz siebie.
|
|
 |
|
Tylko, że zawsze w tle był jeszcze sms od Ciebie.
|
|
 |
|
Dorosłam i źle mi z tym, w chuj niedobrze.
|
|
 |
|
Ktoś na ławce wyrył serce i w nie wpisał Twoje imie. A wtedy serce zaczęło mocniej bić./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Nie jestem idealna , popełniam błędy , krzywdzę ludzi , ale kiedy mówię ‘’ przepraszam '' lub '' kocham '' mówię serio .
|
|
 |
|
Z dnia na dzień na zaparowanych szybach autobusu lub samochodu rysuje większe serduszka , bo wraz z kolejnymi dniami wzrasta moja miłość do Ciebie./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Spytaj ją co czuje gdy Jego ulubiony błyszczyk zmywają krople łez. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Nie musisz patrzeć na godziny takie jak 22:22 lub 11:11.
Bo ja i tak zawsze Cię kocham ..
|
|
 |
|
Mama zawsze się mnie czepia, że cieszę się do monitora, a sama z telewizorem gada.
|
|
 |
|
umówiliśmy się, szłam w miejsce gdzie miał na mnie czekać. kiedy dotarłam siedział na murku ze spuszczoną głową. - co chciałeś? - syknęłam. podniósł głowę, miał podbite oko, opadniętą brew i rozciętą wargę. - kto ci to zrobił? - zapytałam siadając obok niego. - ten gościu co się do ciebie przyjebał, powiedział, że jak cię nie zostawię to mnie zajebie. - rzucił odpalając szluga którego od razu mu wydarłam z ręki. - co zamierzasz? - zapytałam patrząc mu w oczy. - chyba nie myślisz, że przez jakiegoś chorego frajera zrezygnuję z kobiety mojego życia? - uśmiechnął się i musnął lekko moje wargi. następnego dnia chodził z poobijanymi żebrami, później był złamany nos a na końcu walka w szpitalu o przeżycie. tyle przeszedł, cierpiał przeze mnie ale nie odszedł, nie poddał się, był przy mnie nawet wtedy kiedy ledwo oddychał przez połamane żebra. ale w końcu kiedyś odszedł i nie do innej, ten u góry zabrał go do siebie a raczej narkotyki które były jego śniadaniem, obiadem i kolacją.
|
|
 |
|
Zróbmy coś by kiedys powiedzieć 'to były czasy' !
|
|
 |
|
-556662224426 22244433
- co to ?
- spójrz na klawiaturę komórki głąbie ;*
|
|
|
|