 |
|
A jak będziesz chciał zobaczyć jak wygląda moje szczęście, spójrz w lustro.
|
|
 |
|
podniosła wysoko głowę, przecież był wyższy od Niej. spojrzała mu w oczy po czym wyszeptała ' kocham Cię ' . ' wiem, ale to nic nie zmieni ' odpowiedział z lekka puszczając Jej twarz, którą przedtem ujął w swoje dłonie. / yezoo
|
|
 |
|
Życie jest sceną. Bóg reżyserem. Człowiek aktorem. Diabeł suflerem.
|
|
 |
|
Jak Cie jebne to spadniesz za dwa tygodnie z deszczem.
|
|
 |
|
- znowu płaczesz ? - nie. oczy mi się pocą . / yezoo
|
|
 |
|
z samego rana wyszła na balkon z kubkiem chłodnej już kawy. lekki wiatr muskał Jej twarz , a dłonie robiły się coraz chłodniejsze. spoglądała na przechodzących pod sobą ludzi, dzieci zmierzające do szkoły , biznesmenów biegnących na spotkanie i Jego. pewny siebie szedł z inną za rękę . widziała w Jego oczach szczęście i miłość, którą była Ona. Jej oczy zamarły , a z braku sił upuściła tuż przed nim swój kubek , na którym narysowane serce rozbiło się na miliony kawałków . / yezoo
|
|
 |
|
- nazwał mnie ilorazem szczęścia . - czyli przez kogoś Cię dzielił. / yezoo
|
|
 |
|
' to koniec ' powiedział trzymając Ją za ręce . Jej twarz zbladła , a oczy przepełniły się łzami. ' proszę, nie ' wyszeptała . w głowie zaczęły przewijać się setki myśli, setki niespełnionych marzeń, ich wspólne chwile. łzy mimowolnie zaczęły płynąć po Jej policzkach . ' tylko mi tu nie rycz teraz! ' warknął wychodząc z pokoju . / yezoo
|
|
 |
|
nasze marzenia stanęły na pograniczu między Ja i Ona. / yezoo
|
|
 |
|
- pomyśl sobie teraz swoje marzenie, jedno najważniejsze - powiedziała do niej przyjaciółka. Zamknęła oczy, po czym powiedziała ' już mam ' . - no to teraz posłuchaj . marzenia są po to, aby je mieć, ale one nigdy się nie spełniają. są tylko żeby ludzie wierzyli w coś czego bardzo pragną. więc to o czym pomyślałaś nigdy nie będzie twoje. - odwróciła się i siadając na ławce zaczęła dusić się łzami, przecież pomyślała o Nim. / yezoo
|
|
 |
|
usiadła na schodach trzymając w ręku kubek herbaty. ze ściany zdjęła ich wspólną fotografię, której nigdy nie miała odwagi zdjąć. dotknęła przez szybkę Jego twarzy mówiąc' gdybyś tylko wiedział .. ' po czym uroniła łzę. wstała rzucając fotografią o szklane płytki na podłodze. ' to koniec ' szepnęła rozpoczynając inne życie. / yezoo
|
|
 |
|
zapłakana siedziała na dywanie wtulając się w wielkiego pluszowego misia. w głośnikach wciąż słychać było najsmutniejsze piosenki . do pokoju wpadła Jej przyjaciółka. widząc Ją w tym stanie podeszła nic nie mówiąc i po prostu Ją przytuliła. - powiedz mi, co to ma znaczyć. ja wszystko wiem, ale to mnie już prześladuje . wiesz, że o Nim zapominam , ale jeśli to coś z Nim związane to mi powiedz. ja już mam tego dość, co chwilę gdy spojrzę na zegarek wyświetla mi się ta sama godzina i minuta. 13:13 , 22:22 . co to ma znaczyć ? wiesz może ? - zapytała najwierniejszej osoby - nie . - szepnęła Jej na ucho kłamiąc. / yezoo
|
|
|
|