 |
|
jeśli mówie dla ciebie o tym co czuje to wiedz , ze w moim życiu jesteś kimś ważnym ♥
|
|
 |
|
Nowe życie nie zaczyna się od zmiany otoczenia,
tylko od zmiany perspektywy.
|
|
 |
|
najgorzej , kiedy się odzywasz tylko dlatego że się nudzisz , że jestem ostatecznością chociaż miesiąc temu byłam dużo ważniejsza. fajnie ze wszytsko w jeden miesiąc sie tak dyrastycznie zmieniło , ciekawe co będzie za rok ? zapomnisz ?
|
|
 |
|
próbujesz odgryźć więcej, niż będziesz w stanie przełknąć.
|
|
 |
|
dziewczyno fałsz nigdy nie zmieni się w prawdę nawet jeżeli go powtórzysz milion razy.
|
|
 |
|
Myślę, że nikt nie mógłby być lepszy od niego.
|
|
 |
|
jakby było mało wspomnien zaczełam czytać całe arichwum gg od początku od tego jak bardzo byliśmy szczęśliwi , tak nawet teraz uśmeich pojawiał się bez problemów , tylko doszłam do tych rozmów kiedy wszystko się zmieniło. on, ja już bez tego zapału do każdego słowa , i przy tym po raz kolejny rozpłakałam sie jak małe dziecko. tak poprostu z bezsilności.
|
|
 |
|
kiedyś o tobie zapomnę . tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu . zapomnę jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech . zapomnę pojedyncze słowa, gesty, myśli . wszystko uleci ze mnie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę . i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej małej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku . kiedyś zapomnę jak smakowało twoje imię . oddam serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu . szczęście wypełni mnie po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs . i będę żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka . ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile . jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno .
|
|
 |
|
bo zawsze są takie problemy, o których nie zapomnisz nawet po pijaku.
|
|
 |
|
ból mija, kiedy nauczysz się go znosić.
|
|
 |
|
Cholernie Cię kocham, nie ważne gdzie jesteś, jak bardzo się zmieniłeś i czy czujesz to samo do mnie, kocham i tyle.
|
|
 |
|
masz Go dość. masz po uszy Jego krzyków, pretensji, marudzenia przy byle okazji, czepiania się o każdy detal, chorej zazdrości. doskonale zdajesz sobie sprawę, że typ niszczy Cię od środka, zatruwa możliwie każdą chwilę, ogranicza Cię, blokuje dostęp do marzeń. ale nie zostawisz Go, bo kochasz i mimo wszystko wiesz, że On czuje to samo.
|
|
|
|