 |
|
Błagam, dość mam, ile można unieść co dnia na barach?
|
|
 |
|
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu
Pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu
Bo życie to największe ze wszystkich cudów.
|
|
 |
|
gdybym znaczyła coś dla ciebie umierając, chciałabym umierać codziennie.
|
|
 |
|
Spytaj się człowieka, który nie ma rąk, jak to jest móc przytulić ukochaną osobę. Ślepca, jak to jest móc widzieć piękno otaczającego go świata. Niemowę, jak to jest móc krzyczeć z radości. Kalekę na wózku, jak to jest móc biec przed siebie bez celu. Głuchego, jak to jest móc słyszeć radosny świergot ptaków co dnia. Bezdomnego, jak to jest móc wyspać się w ciepłym łóżku. Głodnego, jak to jest móc być najedzonym do syta. Sierotę jak to jest mieć rodziców. A potem spytaj siebie, jak to jest doceniać to, co się ma, jak to jest kochać swoje życie.
|
|
 |
|
Proszę nie mów, że mnie kochasz, ponieważ mogę nie odpowiedzieć, że ja Ciebie też.
|
|
 |
|
Tak bardzo przyzwyczaiłaś się do samotności, że boisz się, co się wydarzy, jeśli znajdziesz sobie kogoś, kto może Cię z niej wyrwać.
|
|
 |
|
lubię pisać smsy. szczególnie wieczorem, szczególnie w łóżku, szczególnie z Tobą.
|
|
 |
|
mijamy się codziennie i znów nie mamy czasu dla siebie, nie rozmawiamy już ze sobą, a nasze życie miało być niebem
|
|
 |
|
dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
|
|
 |
|
nawet gdy widać po Tobie ból, rób co trzeba, się uśmiechaj, musisz być cool i chuj, znasz to :)
|
|
 |
|
powiedź mi jak to jest, że się frajer rozpierdala..później wraca na ulicę, kto mu na to pozwala NIECH SPIERDALA, nie ma zrozumienia dla kurestwa raz nawala, nie ma już dla kurwy tutaj miejsca
|
|
 |
|
oczy widzą, uszy słyszą, usta milczą ;>
|
|
|
|