głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika soltys122

a najbardziej na świecie chyba boję się tego  że pewnego dnia nie będę miała się dla kogo obudzić.

xxx127 dodano: 20 grudnia 2013

a najbardziej na świecie chyba boję się tego, że pewnego dnia nie będę miała się dla kogo obudzić.

Wszystko co chcę na święta to Ty  Kochanie♥

xxx127 dodano: 20 grudnia 2013

Wszystko co chcę na święta to Ty, Kochanie♥

tylko chcę Cię tutaj tej nocy przytulającego mnie mocno♥

xxx127 dodano: 20 grudnia 2013

tylko chcę Cię tutaj tej nocy przytulającego mnie mocno♥

chcę Cię po prostu dla siebie bardziej niż możesz sobie wyobrazić♥

xxx127 dodano: 20 grudnia 2013

chcę Cię po prostu dla siebie bardziej niż możesz sobie wyobrazić♥

spełnij moje marzenie wszystkim czego chcę na święta jesteś Ty.♥

xxx127 dodano: 20 grudnia 2013

spełnij moje marzenie wszystkim czego chcę na święta jesteś Ty.♥

jestem najszczesliwsza osoba na swiecie !   az tak dobrze wam sie uklada ?   nie pierdol ... w biedronce byla promocja na duzego lecha

ramona_23 dodano: 19 grudnia 2013

jestem najszczesliwsza osoba na swiecie ! - az tak dobrze wam sie uklada ? - nie pierdol ... w biedronce byla promocja na duzego lecha

kochanie zrobilam kolacje  d   ooo  mialem akurat ochote na spagetti   spagetti !? chyba oszalales   tosty zrobilam

ramona_23 dodano: 19 grudnia 2013

kochanie zrobilam kolacje ;d - ooo, mialem akurat ochote na spagetti - spagetti !? chyba oszalales , tosty zrobilam

zrobiłam porządki z muzyką na kompie   przy okazji dostałam po pysku duża dawką wspomnień ...  r23

ramona_23 dodano: 18 grudnia 2013

zrobiłam porządki z muzyką na kompie , przy okazji dostałam po pysku duża dawką wspomnień ... /r23

nie ma to jak wykorzystać limit na neta w ciągu 2 tyg xD teraz musze siedziec korytarzu na zimnej podłodze bo tylko tam łapie wi fi od miłego sąsiada z góry. Serdecznie pozdrawiam     r23

ramona_23 dodano: 18 grudnia 2013

nie ma to jak wykorzystać limit na neta w ciągu 2 tyg xD teraz musze siedziec korytarzu na zimnej podłodze bo tylko tam łapie wi-fi od miłego sąsiada z góry. Serdecznie pozdrawiam ;) /r23

A tak naprawdę brak Ci osoby  która potrząśnie Tobą w odpowiednim momencie.

ifall dodano: 18 grudnia 2013

A tak naprawdę brak Ci osoby, która potrząśnie Tobą w odpowiednim momencie.

Zrozum w końcu  że najbardziej zranią Cię tylko ci  których kochasz. Nikt inny nie będzie znał miejsca  w które zadany cios będzie bolał najmocniej.   esperer

ifall dodano: 18 grudnia 2013

Zrozum w końcu, że najbardziej zranią Cię tylko ci, których kochasz. Nikt inny nie będzie znał miejsca, w które zadany cios będzie bolał najmocniej. / esperer

Nie  ja nie sypiam. Nie mam ani czasu ani ochoty na sen. Mój organizm się nie sprzeciwia  wręcz przeciwnie   funkcjonuje tak jakby był przystosowany właśnie do takiego trybu życia. To nie jest przyjemne  bo noc to cholerstwo. Dopada wszystko  jest bestią  ale za to tak bardzo efektowną. Noc z jednej strony sprowadza mnie na dno a z drugiej  pozwala zaznać chwil oderwania. Kocham ten moment  gdy wychodzę z domu po północy i siadam na cmentarzu ze szlugiem w ręce. Uwielbiam wtedy żalić się jej na wszystko. Na życie  na dzień  na ludzi. Na to jak wszystko nie ma sensu. Ostatnio dość często musi mnie wysłuchiwać bo wszystko się wali a sądziłam  ze bardziej nic nie może się skomplikować. Chociaż noc została oswojona  dałam radę się jej przeciwstawić. Od dawna mi sprzyja  innego wyjścia nie ma. Przecież mnie nie powali  bo czym? Tymi marnymi wspomnieniami  które dzisiaj już nie mają żadnego głębszego znaczenia czy raczej ludźmi którzy mieli być a których nie ma?

ifall dodano: 18 grudnia 2013

Nie, ja nie sypiam. Nie mam ani czasu ani ochoty na sen. Mój organizm się nie sprzeciwia, wręcz przeciwnie - funkcjonuje tak jakby był przystosowany właśnie do takiego trybu życia. To nie jest przyjemne, bo noc to cholerstwo. Dopada wszystko, jest bestią, ale za to tak bardzo efektowną. Noc z jednej strony sprowadza mnie na dno a z drugiej, pozwala zaznać chwil oderwania. Kocham ten moment, gdy wychodzę z domu po północy i siadam na cmentarzu ze szlugiem w ręce. Uwielbiam wtedy żalić się jej na wszystko. Na życie, na dzień, na ludzi. Na to jak wszystko nie ma sensu. Ostatnio dość często musi mnie wysłuchiwać bo wszystko się wali a sądziłam, ze bardziej nic nie może się skomplikować. Chociaż noc została oswojona, dałam radę się jej przeciwstawić. Od dawna mi sprzyja, innego wyjścia nie ma. Przecież mnie nie powali, bo czym? Tymi marnymi wspomnieniami, które dzisiaj już nie mają żadnego głębszego znaczenia czy raczej ludźmi którzy mieli być a których nie ma?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć