 |
|
Nie wiesz sam czego szukasz. Bawisz się, jakby nie było jutra.
|
|
 |
|
czy ja nie mogę mieć NORMALNYCH i SPOKOJNYCH znajomych? hahahaha.
|
|
 |
|
nie jest dobrze, i nie będzie dobrze już raczej. co z tego, kogo to obchodzi, że płaczę. co z tego, nie ma szczęścia, jest zamęt.
|
|
 |
|
Śpię - nie budzić, nie ruszać, w razie pożaru wynieść z łóżkiem. / lemaaaxd
|
|
 |
|
Gdybym zniknęła tak z dnia na dzień. Urwałabym kontakt z wszystkimi, tak po prostu ich olała, wątpię, żeby ktokolwiek zauważył, żeby moje odejście wzbudziło w kimś niepokój, strach, czy smutek. Byłoby to tak samo mało ważne dla innych, jak ominięcie ślimaka na chodniku. /jachcemambexd
|
|
 |
|
Ja mam dość. Kompletnie sobie nie radzę. Jedyne wyjście jakie widzę żeby oderwać się od tej całej pierdolonej rzeczywistości, która z dnia na dzień coraz bardziej mnie przeraża jest śmierć, samobójstwo. Może kiedy się to stanie wszystko będzie już dobrze, spotkam dziadka, którego niewyobrażalnie mi brakuje. Przecież i tak nikt nie zauważy, że odeszłam.. /jachcemambexd
|
|
 |
|
Pomimo łez w oczach, rany na ręce i bólu w sercu, mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa bo mam Jego. Chłopaka, po za którym nie widzę świata, który jest wszystkim i daje mi szczęście jak jeszcze nikt do tej pory. I wiem, że co by się miedzy nami nie działo, ja zawsze będę go kochać. Zawsze, moje serduszko będzie biło dla Niego, a jego mordka nie opuści mojej tapety nigdy. Jest dla mnie WSZYSTKIM. /jachcemambexd
|
|
 |
|
“Za często chcemy tego, czego nie możemy mieć. Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie może rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą”
|
|
 |
|
minęła połowa wakacji, i na samą myśl jak je spędziłam, to aż płakać się chce.
|
|
 |
|
Są takie momenty, kiedy każdy z nas ma dość... dość krzyczących wiecznie rodziców, dość deszczu, dość upałów, dość łez wycieranych nocą w poduszkę, dość samotnych spacerów ze słuchawkami w uszach, dość wszystkiego. Wtedy najchętniej wybieglibyśmy z domu pakując w torbę portfel, prince polo, butelkę z mineralną wodą i ucieklibyśmy na dworzec czekając na pociąg do wiecznego szczęścia. Na pociąg do miejsca gdzie nikt nas nie zna, gdzie można by było ułożyć wszystko od nowa. Ułożyć tak jak sami tego chcemy. Pojechać w miejsce, gdzie moglibyśmy być reżyserami własnego życia.
|
|
 |
|
Bo najgorsze nie wiedzieć czego się chce.
Gubisz się w swoich uczuciach, błądzisz bez sensu.
|
|
 |
|
Nie piję, nie ćpam, nie palę a i tak spierdoliłam sobie życie zakochując sie w Tobie
|
|
|
|