 |
|
rozłąka sprawiła,że kocham jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
coraz częściej słyszę,jak pęka moje serce.
|
|
 |
|
dałabym wiele,by o Tobie zapomnieć.
|
|
 |
|
nie chciałam patrzyć,jak odchodzisz.
|
|
 |
|
miłość to wojna,która i tak Cię kiedyś zabije.
|
|
 |
|
chciałabym przeprosić,ale to nie ma sensu.
|
|
 |
|
nie chcę,by moje marzenia przeleciały przez palce.
|
|
 |
|
nie chcę więcej łez,proszę zabierz je.
|
|
 |
|
wiesz,jak to jest,kiedy tracisz wiarę w siebie?
|
|
 |
|
życie to bzdura,gdy tracisz nadzieje.
|
|
 |
|
nie mogę ustać,marzenia pochłania czarna dziura.
|
|
 |
|
znowu zostałam sama,już nie wiem dokąd pójść mam,każdy mój plan zastąpiła pustka,kawałki lustra,podziurawione płótna,tonę w smutkach,zatruła się moja dusza.
|
|
|
|