 |
|
W noc śmierci moich rodziców, zwiałam z rodzinnej kolacji i poszłam na imprezę. Upiłam się, pojechali po mnie. Dlatego zginęli. Nasze czyny zmieniają rzeczywistość, ale musimy z tym żyć.
|
|
 |
|
" Tak trudno jest być przedmiotem w torebce tylko na gorsze dni. "
|
|
 |
|
Ludzie to przyczyny, a zdarzenia to skutki. --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Mówią „Nie chcesz dorosnąć”, ja nie chcę tak dorosnąć. Mówią mi jak dorosnąć, w dwóch słowach: „Łap chomąto”. Jedyne czego chcą – twych mięśni i godzin. A to, kim jesteś? Bądź poważny, kurwa. Kogo to obchodzi? --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Nie rozwijam się w tempie społeczeństwa, bo
straciłbym istotę mego człowieczeństwa – wolność. --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Czułem wyrzuty. To nie był mój błąd, to błąd sumienia. Chcieli mnie zmienić, byli blisko, ale w środku wiedziałem, że kurwa nie da się! Gdy jestem nimi, nie ma mnie. Jestem wytworem niespełnionych marzeń innych. Ich Palce mnie szukają, gdy nie mogą znaleźć winnych. --- ♥Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Moja dusza dusi się w ciele – klaustrofobia --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Ostatnią deską ratunku, jest bez wątpienia muzyka. --- Śliwa
|
|
 |
|
Odnajdź promyk nadziei, nawet w nieszczęściu. --- Paluch
|
|
 |
|
Nienawidzą się, choć mają zrośnięte serca. --- Paluch
|
|
 |
|
Wstrzymaj oddech i policz do dziesięciu. Poczuj jak ziemia osuwa się spod nóg, a potem słuchaj jak znów pęka mi serce.
|
|
 |
|
Szczęście liczą w gramach. Blizny na dłoniach mówią o nas więcej niż słowa. Przyjrzyj się, zobacz. Może dowiesz się więcej dziś o nas.
|
|
|
|