 |
i jeśli potrzebujesz się wykrzyczeć zawsze możesz to zrobić u mnie .
Kiedy chcesz kogoś z agresji zabić , pamiętaj ,ze zabije za Ciebie abyś sobie nie pobrudził rąk.
jeśli masz ochote na gorącą herbate w lato , ja zawsze Ci ją podam , i wypije z Tobą choć upał będzie mi doskwierał..Widzisz i tym się róznimy . Ja dla Ciebie bym była w stanie zabić człowieka ,a ty dla mnie byś nic nie zrobił.Ja dla Ciebie wszystko , Ty dla mnie nic . /i_like_you
|
|
 |
wiesz chyba zgubiłam swoją drogę , wierzyłam ,ze możesz zmienić mój świat jednym spojrzeniem ,ale później chciałam więcej , Chciałam uśmiechu a gdy już go dostałam , chciałam rozmowy .. Wiesz zawsze gdy coś dostaje , chce tego więcej , pragne tego bardziej . . / i_like_you
|
|
 |
Wiem jak to jest,gdy twoje serce rozpada się ..
wiem jak to jest,gdy nie masz sił na nic
Wiem jak to jest,gdy kończy Ci się kolejna paczka chusteczek.
Wiem jak to jest kochać bez wzajemnośći . . . /i_like_you
|
|
 |
Tego dnia Ty odszedłeś , a przyszedł deszcz , by razem z Twoim uczuciem zmyć nasze wspólne inicjały napisane białą kredą na chodniku .
|
|
 |
niebieskie oczy, bluza o zapachu papierosów i drogich perfum, ślina o smaku zielonego Lecha te chwile z Tobą - wszystkie tak samo ważne.
|
|
 |
Jeszcze niedawno łączył nas każdy oddech, każde uderzenie serca o klatkę piersiową. Dziś łączy nas wyraz „nic”, słowo „było” i Twoje bezuczuciowe „ nara”.
|
|
 |
i bądź z nią , z moją przyjaciółką , bądźcie szczęśliwi ,ale nie zapomnij o mnie . Przypomnij sobie o mnie ,gdy będzie Cię całowała ... Bo jeśli się kogoś kocha trzeba dać mu odejść , Nie będe trzymała Cię na siłe,a ja Cię kocham /i_like_you
|
|
 |
i znajde szczęście , bo warto szukać , znajde miłośc,która da mi to upragnione szczęście.. i bede szczęśliwa ; )) / i_like_you
|
|
 |
Gdy już znajdziesz swoją drogę, nie lękaj się. Miej odwagę popełniać błędy. Rozczarowania, porażki, zwątpienie to narzędzia, którymi posługuje się Bóg, by wskazać nam właściwą drogę./Paulo Coelho
/
|
|
 |
I nadal co chwilę sprawdzam telefon z nadzieją, że może napisałeś, a ja nie słyszałam, co jest rzecz biorąc niemożliwe, bo w pokoju cicho i spokojnie,w przeciwienstwie do tego, co dzieje sie teraz w mojej glowie. Cały czas mam nadzieje, że moze rzeczywiscie nie masz zcasu i nie jest tego powodem zadna inna dziewczyna. Naiwność? Wiem.. Czasem też myśle, ze przeciez za miesiac czy dwa znudzi Ci sie, a wtedy napiszesz. W tym momencie opjewia sie tylko smutna myśl: Czy wytrzymam kolejny miesiąc? Czy warto? Kolejny raz muszę czekać. Kolejny raz odwracasz kota ogonem i bawisz się mną wmawiając mi to.
|
|
 |
Po godzinie jednak nie wytrzymałam, zapytałam o co tak na prawdę chodzi. Odpisałeś: "O nic, czasu nie mam" Rozwiałeś wszelkie wątpliwości. Nie masz czasu, ale dodaj, że dla mnie, powiedz prosto z mostu, no tak, to byłoby za trudne, w ogole sie nie zmieniles, jestes nadal tym samym dzieckiem. Przecież jeszcze cztery dni temu pisaliśmy dniami i nocami, a teraz nie masz czasu na jeden sms? Kolajny raz któraś z Twoich koleżanek zabiera nasz wspolny czas... Co ja plotę, jkai nasz czas.. Przecież nic mi nie obiecywałeś.
|
|
 |
Przecież było dobrze. Na prawdę dobrze. Któregoś dnia po prostu przestałeś odpisywać mi na smsy, moja naiwność znowu się obudziła, ona zawsze czuwa. "Może nie ma czasu? Napisze na pewno w wolnej chwili"- myślałam. Czekałam dwie doby nie mogąc się na niczym skupić, chyba znowu Cię pokochałam. Nie powiedziałam o tym nikomu, nawet samej sobie. I oto trzeciego dnia pojawia się Twoje zdjęcie na wyświetlaczu i wiadomość, że odebano nowego smsa. Oh, nie wyobażasz sobie nawet jakie było moje szczęście. Szczęście do czasu, gdy go nie odczytałam. "No może trochę xD" Pytam Cię o co chodzi, a Ty odpowiadasz, że o nic, nie do mnie to miało być. Kolejny raz świat mi się zawalił, a przecież jesteśmy tylko kolegami, nawet nie przyjaciółmi. Dlaczego mi tak zależy? Płakałam wiedząc, że jest źle międzu nami, bardzo źle. Przecież miałeś napisać, gdy znajdziesz wolny czas... Pojęłam, czas miałeś lecz nie dla mnie. Nie odpisałam na tego smsa, nie chciałam pokazać, że zależy mi na Tobie bardziej niż powinno.
|
|
|
|