 |
|
Nie kochałeś mnie.
Może nie chciałeś być sam,
może pasowałam Ci do butów,
a może tylko umiałam poprawić Ci humor,
ale mnie nie kochałeś.
Przecież nie niszczysz rzeczy,
które kochasz. | net.
|
|
 |
|
Za grzecznych chłopców się wychodzi, a skurwieli się kocha. < 3 !
|
|
 |
|
gdy przytulił mnie po raz pierwszy, oprócz motylków w brzuchu, poczułam bezpieczeństwo, którego tak bardzo mi brakowało ;*
|
|
 |
|
Czasami zamykam się w sobie i nikt i nic nie może do mnie dotrzeć . Dlaczego ? Już taka jestem . Jedna przykra chwila albo jedno przykre słowo wystarczy bym znów stała się niedostępna . To taka moja własna broń , wiem , może zbyt często jej używam , ale może zbyt często jej potrzebuję ? Nasuwa się pytanie ' Czemu tego nie zmienię ? ' Bo nie chcę . Nikt nie jest idealny a ta cecha idealnie do mnie pasuje ..
|
|
 |
|
. Między położeniem się do łóżka a zaśnięciem miną : tysiące przemyśleń , setki marzeń i myśl o nim < 3
|
|
 |
|
Jego piwne oczy pełne są czegoś, czego nigdy nie zrozumiem.. ♥
|
|
 |
|
bądź przy mnie, kiedy nie będę ogarniać, nie będziesz musiał nic mówić, wystarczy, że usiądziesz obok, przytulisz, to będzie więcej niż słowa,♥
|
|
 |
|
kocham Cię, tak właśnie tak, tak po prostu ♥
|
|
 |
|
Nie oczekuję wiele.! Praktycznie nic od Ciebie nie chce... Chce jednego... Chce abyś mnie przytulił i powiedział " jesteś dla mnie ważna mała.. "
|
|
 |
|
Kocham Cię na dobre i na złe, polubiłam Cię z przepisu na życie, smakuje twoje usta w trudnych sprawach, nie wiesz dlaczego ja ? Bo tylko ja potrafię tak kochać, twoja pierwsza miłość ! ♥
|
|
 |
|
'Jak myślisz, ile jej potrzeba kieliszków by wyznać mu to co naprawdę czuje? Popatrz na nią. Widzisz jak co 3 sekundy zerka na niego, jednocześnie przygryzając dolną wargę? Spójrz na jej ręce. Trzęsą się niemiłosiernie co? A teraz zobacz co robi jak go mija. Zakłada kosmyk włosów za ucho. Ona jest zakochana na bank. To widać. Przypatrz się jej oczom, takie żywe, rozpalone, takie... zakochane. Ciekawe czy zdobędzie się na odwagę, kiedykolwiek.
|
|
 |
|
'Proszę Cię tylko o jedno - nigdy nie zmieniaj numeru telefonu . Kiedyś, tuż przed śmiercią wybiorę Twoje imię z książki telefoniczej i nacisnę zieloną słuchawkę . A po Twoim ' słucham ? ' powiem Ci wszystko , obiecuję . Powiem Ci jak na prawdę było, jak bardzo Cię kochałam , i dlaczego nigdy o tym nie mówiłam . Powiem Ci też , że poświęciłam całe swoje szczęście dla Twojego dobra - zwyczajnie usuwając się z drogi .
|
|
|
|